Nie reagował, bo… spał. Zgłoszenie okazało się alarmem fałszywym
Młyńczyska. Dwie jednostki straży pożarnej zostały wezwane do Młyńczysk, gdzie według zgłoszenia znajdował się mężczyzna w stanie zagrożenia życia. Po otwarciu budynku okazało się, że lokator po prostu mocno spał.