Uczczą pamięć proboszcza, społecznika i budowniczego, zasłużonego dla miasta | Limanowa.in - limanowski portal informacyjny
limanowa.in
Niedziela, 20 sierpnia, Bernard, Samuel, Sobiesław, Sabina
Rejestracja »

Newsroom

2017-08-12 06:16:42

Uczczą pamięć proboszcza, społecznika i budowniczego, zasłużonego dla miasta

Uczczą pamięć proboszcza, społecznika i budowniczego, zasłużonego dla miasta
Urząd Miasta Mszana Dolna zachęca mieszkańców do udziału w rocznicowych uroczystościach upamiętniających postać mszańskiego proboszcza ks. dziekana Józefa Stabrawy - umęczonego w Dachau, społecznika i budowniczego. Ks. Józef Stabrawa był proboszczem w Mszanie Dolnej od 1917 r.
W święto Wniebowzięcia NMP - 15 sierpnia, a więc w najbliższy wtorek o godz. 11:00 w kościele św. Michała Archanioła odprawiona zostanie msza św. za spokój duszy ks. dziekana Józefa Sabrawy, umęczonego w obozie w Dachau w sierpniu 1942.
 
Od tamtego dnia minie 75 lat. W 2012 roku mszański samorząd podjął uchwałę nadając ulicy przy Ośrodku Zdrowia nazwę na ul. Ks. Józefa Stabrawy. Została tam zamontowana również pamiątkowa tablica, przypominająca w kilku zdaniach bogaty życiorys kapłana.
 
 
Wspomnienie ks. Józefa Stabrawy
 
Ksiądz dziekan Józef Stabrawa był postacią niezwykłą - kapłańską służbę znakomicie łączył z pasją społeczną. Nie zamykał się na plebanii po nabożeństwach. Jego dom był domem otwartym. Wielokrotnie gościł w swoich progach Metropolitę Krakowskiego Księcia Kardynała Adama Stefana Sapiechę, domu na wzgórzu obok kościoła nie omijał nigdy Władysław Orkan - piewca Gorców, zaś poeta Karol Hubert Rostworowski swoje poetyckie tomiki okraszał własnoręczną dedykacją dla mszańskiego proboszcza. Na letnisko do Mszany Dolnej przyjeżdżali goszcząc na plebanii Halina i Jan Ekierowie. Znany malarz-portrecista Bolesław Barbacki pozostawił na mszańskiej plebanii olejny portret ks. Stabrawy.
 
Może trudno uwierzyć, kiedy dziś patrzymy na zarośnięte chwastami tory, nieczynne zapory i puste domki dróżników, ale był taki czas, kiedy PKP po interwencjach i prośbach ks. Józefa Stabrawy uruchomiło w czasie letniej kanikuły specjalne pociągi osobowe na trasie Warszawa - Mszana Dolna - Warszawa ! Dzięki jego staraniom powstały mosty -  na Porębiance łączący Mszanę Dolną z Mszną Górną i Rabie w stronę Glisnego.
 
Na uroczyste otwarcie tego ostatniego w roku 1935 przyjechał do Mszany Dolnej sam Piotr Małaszyński, ówczesny wojewoda krakowski. Przyjechał i hojnie wsparł tę tak bardzo potrzebną inwestycję w Mszanie Dolnej. Ale mosty nie były jedynymi dziełami, które pozostawił po sobie ks. Stabrawa. Podhalański Dom Ludowy im. Wł. Orkana (dziś siedziba MOK-u), "organistówka", ale także pierwsza polichromia kościoła św. Michała, witraże i przebudowane ołtarze boczne. Staraniom proboszcza Stabrawy zawdzięczamy również elektryfikację Mszany. Linia wysokiego napięcia od Rabki, przez Rabę Niżną dotarła do naszego miasteczka - w pierwszej kolejności zasilono kościół, plebanię, pozostałe budynki parafialne i popularną "Orkanówkę". Podłączono też wiele domów prywatnych. Już w tamtych latach ks. Stabrawa myślał o wodzie pitnej dla mieszkańców Mszany Dolnej. Na jego zlecenie szukano źródeł u podnóża Lubogoszczy. Projekt grawitacyjnego zaopatrzenia w wodę Mszany nie został zrealizowany, wybuchła bowiem II wojna światowa. W latach pięćdziesiątych do tematu wrócono i zbudowany w tamtych czasach wodociąg służy mieszkańcom i w naszych czasach.
 
Dziś byłoby to nie do pomyślenia, ale w tamtych przedwojennych latach działalność kapłanów obejmowała również inne płaszczyzny życia publicznego, ba nawet politycznego. Doczekaliśmy takich czasów, że kiedy z ambony zabrzmi głos w obronie rodziny, praw robotniczych, lub nie daj Boże, biskup lub proboszcz upomni się o szacunek dla życia, obronę nienarodzonych, to spotyka go natychmiastowy ostracyzm i oskarżenie, że "politykuje". A w tamtych latach ks. Stabrawa był prezesem Rady Nadzorczej Kasy Stefczyka, prezesem Zarządu w Składnicy Kółek Rolniczych, a także radnym Starostwa Powiatowego w Limanowej. Udzielał się w Towarzystwie Gimnastycznym "Sokół", Ognisku Związku Podhalan i Polskim Związku Narciarskim. Doceniając działalność ks. Józefa Stabrawy, Prezes Rady Ministrów Sławoj Składkowski 11 listopada 1937 roku odznaczył ks. dziekana Józefa Stabrawę Złotym Krzyżem Zasługi za, jak to napisał, zasługi na polu pracy społecznej.
 
Kiedy wybuchła II wojna światowa aktywność mszańskiego proboszcza nie podobała się wielu. Nie zważając na czyhające niebezpieczeństwo ks. Stabrawa wstępuje w szeregi Polski Walczącej. Pomaga uciekinierom i wysiedlonym z Rzeszy. Z ambony apeluje do parafian, by pomagali potrzebującym. Nie może to ujść uwagi miejscowym "folksdojczom" z których doniesienia ks. Stabrawa zostaje aresztowany przez gestapo w dniu 15 sierpnia 1941 roku. Więziony w aresztach śledczych w Tarnowie i Krakowie, trafia do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Zagłodzony, umiera 18 sierpnia 1942 roku w niemieckim obozie zagłady w Dachau.
 
(Źródło/fot.: UM Mszana Dolna)
Komentarze
Nikt nie napisał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz
2017-08-20 dzisiaj
2017-08-19 wczoraj
2017-08-18 przedwczoraj
Intersieć Internet + telewizja
X
Topcezar_ogolne