Mężczyzna zaatakował policjanta czy sam został napadnięty? | Limanowa.in - limanowski portal informacyjny
limanowa.in
Niedziela, 26 marca, Larysa, Emanuel, Teodor, Tymoteusz, Dora, Olga
Rejestracja »

Newsroom

2017-02-17 00:23:59

Mężczyzna zaatakował policjanta czy sam został napadnięty?

Mężczyzna zaatakował policjanta czy sam został napadnięty?
Mężczyzna uważa, że policjanci wtargnęli do jego mieszkania i go napadli, gdy zaczął nagrywać interwencję, z kolei policja twierdzi że to on był agresywny i dopuścił się znieważenia oraz czynnej napaści na funkcjonariusza.
We wtorek około godz. 9:00 policjanci z limanowskiej komendy zostali skierowani na interwencję do jednego z domów w miejscowości Młynne. Jej efekt to zatrzymanie dwóch osób – mężczyzny i kobiety – którym zarzuca się znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Oskarżeni twierdzą, że było odwrotnie i to oni zostali napadnięci. Kto ma rację?
 
Wersja oskarżonego
 
Mężczyzna twierdzi, iż policjanci wezwani na miejsce przez osoby zamieszkujące tę samą nieruchomość w sprawie uszkodzenia mienia, weszli bez zgody do wnętrza jego mieszkania i nie chcieli go opuścić, mimo iż kilkukrotnie byli wypraszani. 
 
- Wyszedłem do drzwi, zapytałem policjantów o co chodzi, a później wytłumaczyłem że nic na ten temat nie wiem i próbowałem zamknąć drzwi. Jeden z policjantów zablokował je nogą i zaczął wchodzić do garażu, a za nim drugi. Z garażu weszli do mojego mieszkania, chociaż wypraszałem ich i mówiłem, że nie mają nakazu ani podstaw do zatrzymania mnie - mówi mężczyzna. 
 
Mieszkaniec Młynnego poprosił towarzyszącą mu kobietę by przyniosła telefon i zaczęła nagrywać. Gdy mężczyzna zaczął filmować policjantów, jeden z nich, zabraniając nagrywania swojej twarzy, kilkukrotnie usiłował wytrącić mu telefon z ręki. Mężczyzna starał się uniemożliwić to policjantowi, przytrzymując go na odległość ręką bądź odpychając go, co przez funkcjonariusza zostało uznane za naruszenie nietykalności. 
 
Osoby wobec których podejmowano interwencję - wspomniany już mężczyzna i towarzysząca mu kobieta – telefonicznie wezwały na miejsce... policję. Przez cały czas interweniujący funkcjonariusze nie opuścili mieszkania. Z relacji lokatorów wynika, że gdy na miejsce dotarł drugi policyjny patrol, zostali oni przez policjantów poinformowani o przysługującym im prawie do złożenia skargi na sposób przeprowadzenia interwencji. Następnie zaproponowano im złożenie skargi na komendzie. 
 
- Gdy już siedzieliśmy w radiowozie, powiedziano nam że zostaliśmy zatrzymani za czynną napaść na funkcjonariusza i jego zniewagę. Na komendzie przesiedzieliśmy kilka godzin, zostaliśmy zwolnieni decyzją prokuratora - mówi mężczyzna. 
 
Wersja policji 
 
We wtorek około godz. 9:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Limanowej otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki Młynnego, z którego wynikało że do jej mieszkania usiłuje dostać się mężczyzna uszkadzając zamek w drzwiach.
 
- Przybyły na miejsce patrol policji podjął czynności w celu ustalenia szczegółów zdarzenia. Podczas interwencji do policjantów podbiegł agresywny mężczyzna, który używając wobec nich zniewag, gróźb i wulgaryzmów usiłował uniemożliwić przeprowadzenie interwencji. Do agresywnego mężczyzny dołączyła będąca na miejscu kobieta, która dopuściła się podobnych zachowań. Początkowo osoby te odmawiały również podania danych osobowych, co utrudniało ustalenie ich tożsamości, a także poprzez popychanie i próbę obezwładnienia jednego z funkcjonariuszy dopuściły się naruszenia jego nietykalności cielesnej - czytamy w oficjalnym stanowisku limanowskiej policji, które otrzymaliśmy w odpowiedzi na zadane pytania. - Na miejsce skierowane zostały dodatkowe siły policyjne celem udzielenia wsparcia. Jednocześnie agresywny mężczyzna drogą telefoniczną żądał od dyżurnego Komendy Policji w Limanowej interwencji innych funkcjonariuszy, gdyż jak się wyraził „został napadnięty przez policję”. Agresywne osoby zostały zatrzymane i przewiezione do Komendy Policji w Limanowej, gdzie przedstawiono im zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Po przesłuchaniu zostały zwolnione.
 
W Komendzie Powiatowej Policji w Limanowej prowadzone jest dalsze postępowanie w tej sprawie.
 
Nagranie
 
Film prezentujący część interwencji, na którym widać jak policjant usiłuje kilkukrotnie wytrącić telefon nagrywającemu mężczyźnie, został nam udostępniony, jednak wczoraj jego autor wycofał zgodę na publikację tego nagrania. 
Komentarze 17
lachim
lachim 2017-02-17 07:21:48
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Słowo przeciwko słowu, ale jak to mówią: z policją w sądzie łatwo wygrać nie jest.
plus
4
plus
3
dzidek84
dzidek84 2017-02-17 07:31:59
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Najpierw wzywają policję a później ich wypraszaja ? Co za ludzie
plus
3
plus
7
adamsmith
adamsmith 2017-02-17 07:47:28
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
skoro wezwali a później wypraszają to znaczy, że bezzasadnie policję wzywali, a to uprawnia policje do wlepienia mandat 500 zł , skierowania sprawy do sądu ... i tak to powinno zostać załatwione, a nie jakieś tam cielesne nietykalności.
plus
2
plus
6
paint
paint 2017-02-17 08:24:12
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Ludzie zacznijcie czytać ze zrozumieniem. Pierwszy patrol nie został przez nich wezwany tylko drugi w celu wyjasnienia interwencji tego pierwszego patrolu.
plus
4
plus
2
paint
paint 2017-02-17 08:30:33
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
I postawcie się na ich miejscu... Pewnego dnia bez żadnego nakazu, bez żadnych podstaw wchodzi sobie policja do waszego domu ot tak i chodzi sobie po mieszkaniu. I co wtedy robicie? Wypraszacie ich ale oni nie chcą wyjść. To oni już mają takie prawa że mogą bezkarnie sobie wtargnąć do czyjegoś domu?
plus
4
plus
5
wikijuda
wikijuda 2017-02-17 09:18:09
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
To właśnie jest państwo pisiorów.
Tak źle to nawet w stanie wojennym nie było.
plus
4
plus
7
sosnek
sosnek 2017-02-17 09:22:42
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
"paint" czy do normalnego domu wpada policja bez wezwania? Nie. Może ty czytaj ze zrozumieniem. Policja na interwencji powinna znać procedurę i wiedzieć jak się zachować w każdej sytuacji ponieważ potem będą z tego rozliczani (a przynajmniej powinni być). A na marginesie to ludzie też najpierw wzywają potem odwołują , zamiast prać swoje brudy......
plus
5
plus
3
34607szczawa
34607szczawa 2017-02-17 10:34:33
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
A dlaczego wycofali nagranie???
plus
2
plus
2
paint
paint 2017-02-17 11:22:51
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
A Ty "sosnek" nadal nie pojmujesz że wezwanie było do innej rodziny a oni czyli policja wtargneła do innego mieszkania? I kto ma czytać ze zrozumieniem ? Akurat ja filmik widziałem więc mogę się trochę więcej wypowiedzieć.
plus
4
plus
2
anilec
anilec 2017-02-17 11:28:54
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
O zakończeniu interwencji decydują policjanci więc próba zamknięcia drzwi przed funkcjonariuszami, uznawana jest za utrudnianie wykonywania obowiązków służbowych, co powinno skutkować natychmiastowym założeniem kajdanek by ci "mili mieszkańcy" nie mieli szans na dalszą agresję.
plus
1
plus
5
agalil
agalil 2017-02-17 11:57:05
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Do painta - to Ty nic nie rozumiesz, pierwszy patrol został wezwany z powodu tego agresora:
"We wtorek około godz. 9:00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Limanowej otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki Młynnego, z którego wynikało że do jej mieszkania usiłuje dostać się mężczyzna uszkadzając zamek w drzwiach"
plus
1
plus
3
kinia434
kinia434 2017-02-17 12:05:35
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Nigdy bym policjantom nie uwierzyła , bo wiem jakie metody stosują... sama tego doznałam jak policjant łgał jak z nut próbując wmówić mi kłamstwo... jako dowód mojej prawdy rzuciłam mu na biurko pismo ubezpieczenia zawierające potwierdzenie moich słów, to kazał mnie wywalić drugiemu policjantowi na pole bo niby sprawa nie dotyczyła bezpośrednio mojej sprawy ale bardzo się mylił...

Jak ktoś nie miał do czynienia z policją , zwłaszcza jeżeli chodzi o ich samych typu koledzy lub rodzinkę to uwierzcie nie macie pojęcia jak to może wyglądać... i lepiej ,żebyście nie musieli nigdy udowadniać swojej racji czy niewinności...
plus
6
plus
0
Arabski101
Arabski101 2017-02-17 12:45:00
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Wszystkie interwencje Policji powinny być po prostu nagrywane to nie problem wyposażyć policje w odpowiednie środki, poza tym "wiocha" w takich wypadkach jest naprawdę agresywna. Chłop żywemu nie przepuści, tam lecą nieraz "siekiery". Zwykły krawężnik z prewencji nie zaryzykowałby teraz wtargnięcia do czyjegoś mieszkania. W tym wypadku nie wierzę w tłumaczenia wieśniaków bo wiem do czego są tacy zdolni.
plus
2
plus
1
FLOWER789
FLOWER789 2017-02-17 13:14:47
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Ludzie a czy Wy w ogóle znacie przepisy i prawo interwencji żeby się wypowiadać?! Jeżeli patrol został wezwany na interwencję do danego mieszkania czy domostwa , MA OBOWIĄZEK WEJŚĆ DO ŚRODKA BEZ NAKAZU inaczej byłoby zaniechanie czynności. Po coś ktoś ten patrol wezwał. Może większość tu komentujących przyjmie się do Policji i zakosztuje tego cudownego chleba zamiast wiecznie bzdurnie komentować. Żałosne
plus
2
plus
4
vinland
vinland 2017-02-17 13:52:09
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
"...policjanci wezwani na miejsce przez osoby zamieszkujące tę samą nieruchomość w sprawie uszkodzenia mienia..."
Dzieci w klasach 0-3 uczą się czytać ze zrozumieniem, niestety połowa komentujących ten artykuł nie była wstanie osiągnąć nawet tego etapu edukacji. Reszty szkoda nawet komentować!
plus
3
plus
2
34607szczawa
34607szczawa 2017-02-17 14:15:37
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Totalny debilizm wzywać policję a później ich "wyganiać".
plus
0
plus
3
wabo
wabo 2017-02-18 20:21:03
Komentarz otrzymał wiele negatywnych ocen i został ukryty. Kliknij jeśli chcesz go zobaczyc.
Szkoda tego nagrania, sam bym to ocenił za komuny bywało różnie. Pozdrawiam
plus
0
plus
0
Dodaj komentarz
2017-03-26 dzisiaj
2017-03-25 wczoraj
2017-03-24 przedwczoraj
Intersieć
X
Topcezar