Czwartek, 21 listopada
Janusz, Konrad, Albert, Maria, Regina

APEL: Ile jeszcze klubów ma paść, by docenić to co straciliśmy?

24.01.2014 15:05:43 Tusik 6 3664

Rozgoryczony głos ze strony klubu woła: 'Skoro nikomu nie leży na sercu jego dobro, to należy to odczytać jednoznacznie' (samozniszczenie?)

KLUB LKS 'ŚNIEŻNICA' KASINA WIELKA INFORMUJE:

Zarówno drużyny młodzieżowe (trampkarze i juniorzy), jak i zespół seniorów, nie przystąpią do rozgrywek w rundzie wiosennej 2013/2014.

Cisza, ten sam głos... płynący w głuszę, woła:

'Po raz kolejny okazało się, że mieszkańcom Kasiny Wielkiej tak naprawdę nie zależy na utrzymaniu klubu piłkarskiego' (żal rozdziera serce)

'Świadczy to o ich małym zainteresowaniu sprawami wsi' (gdzie Wasz służebny duch?)

APEL: ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA NASZĄ MAŁĄ OJCZYZNĘ


Podobny możliwy scenariusz wydarzeń w innych klubach nie jest odosobniony, dlatego każdy z nas powinien swoją ‘cegiełkę’ dokładać do swojego klubu, a nie tylko przyglądać się, czy przyklaskiwać lub co gorsza - krytykować, pouczać i nie udzielać, na zasadzie: 'Weźmy się, i... zróbcie'.

Każdy, komu leży na sercu jego miejscowy klub (i jego przyszłość), powinien poczuć się odpowiedzialny za dalsze funkcjonowanie, współpracę na wielu płaszczyznach, tworzenie dobrej atmosfery wokół klubu, troskę o dobro wspólne i wspieranie ‘drugiego domu’, gdzie dzieci i młodzież mogą realizować swoje marzenia, zamierzenia, pasje, nawiązywać przyjaźnie i pożytecznie oraz zdrowo spędzać czas (również i dorośli).

'Czas na zmiany, chciałoby się powiedzieć. Wszystkie ręce na pokład' (statek tonie!)

Każdy z nas bierze odpowiedzialność za tą przyszłość naszego Narodu - naszej latorośli: prezes, trener, dyrektor, nauczyciel, wójt, burmistrz, starosta, radny, sołtys, proboszcz, katecheta, rodzic, opiekun, prezydent, premier, minister, poseł, senator, kierownik, etc. (kolejnosć przypadkowa).

Szkoda że tak się stało w Kasinie, niestety, ale podobny koniec może grozić jeszcze niejednemu klubowi na Limanowszczyźnie. W Pasierbcu do niedawna istnienie klubu wisiało dosłownie na „jednym włosku”, teraz jest oczywiście spokojniej, jest wiarygodny Zarząd Klubu (całe szczęście) i trener, a nawet dwóch trenerów... lecz tak naprawdę ludzi angażujących się jest wciąż niewielu, no i nadal brakuje pieniędzy na podstawowe potrzeby (które opłaca się tu z własnych kieszeni). Taka sytuacja nie może wiecznie trwać, bo się to rozleci, ktoś po prostu nie wytrzyma.

Dzisiaj nie ma już takich społecznych działaczy jak dawniej, wręcz nawet dziwnie jest postrzegany człowiek, który robi coś za darmo, pozostało ich niewielu, a jeśli ktoś znajdzie się i chce coś zrobić, to często ma kłody pod nogi, ciągle 'pod górkę' i problemy, nie ma pomocy, wsparcia, nawet ludzi, którzy wcześniej działali w klubie oraz ci, którzy od tego są w naszym Społeczeństwie i powinni to rozumieć – człowiek oddany sercem traci zdrowie, pieniądze i dobija go jeszcze fakt, że niektórzy nie rozumieją ile to go kosztuje nerwów. Już nikt nawet nie spyta się: jak sobie radzisz? A tu przecież – w jedności siła!

Każda Gmina, niech obejmie większą troską i pomocą tych, którzy efektywnie pracują z dziećmi i młodzieżą, bo w takim celu wydawane są pieniądze na „rozwój sportu”. Nie musi być tak jak na Zachodzie (gdzie wszystko dla trenera jest 'pod nos' i klub ma wymarzony sprzęt), lecz trzeba dołożyć starań by było to MINIMA i dowartościować tych, którzy robią dobrą robotę, by szli dalej w tym kierunku. A innych znowu motywować DO DZIAŁANIA, niestety... ciągłe problemy z posiadaniem wystarczających środków (i gdzieniegdzie wymaganej infrastruktury) na podstawowe potrzeby nie daje spokoju.

Jest ogromne zapotrzebowanie w Społeczeństwie do wspierania różnych inicjatyw, które aktywizują dzieci i młodzież, zwłaszcza do sportu, nie możemy 'przespać' tego czasu. Trzeba tu szeroko pojętej współpracy: Klubu, Szkoły, Parafii, Gminy... wystarczy, że zaniedbamy 1 pokolenie i będzie już koniec z naszymi marzeniami o zdrowym – na duszy i ciele – młodym Społeczeństwie, przyszłym pokoleniu.

'Być może taki wstrząs jest jednak potrzebny, by po upływie czasu docenić, to co straciliśmy' (nadzieja umiera ostatnia...)

Życzę Klubowi „Śnieżnicy”, aby miejscowi wzięli sprawy w swoje ręce, wspólnymi siłami poszukali kogoś wśród swoich lub z zewnątrz, kto mógłby poświęcić się dla dzieci i młodzieży, stworzyli sprzyjające warunki, aby jak najszybciej Drużyna została reaktywowana.

APEL:

Choćbyście mieli budować wszystko od początku...

róbcie to, róbcie swoje!


Mateusz Wroński

-trener LKS 'Wierchy' Pasierbiec

-wiceprzewodniczący Komisji Kultury, Sportu i Turystyki

w Radzie Miasta Limanowa

- - -

Źródło:
- artykuł na Limanowa.in: http://www.limanowa.in/sport;snieznica-kasina-wielka-wycofana-z-rozgrywek,16512.html
- strona LKS 'Śnieżnica': http://snieznica.futbolowo.pl/news,2262400,pilkarze-nie-przystapia-do-rundy-wiosennej.html

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in