Limanowa.in - limanowski portal informacyjny
limanowa.in
Czwartek, 19 kwietnia, Adolf, Tymon, Włodzimierz, Konrad, Leon, Leonia, Tytus
Rejestracja »

GretaXXX

Sfora psów zaatakowała jelenia. "Są zagrożeniem dla Parku" (wideo)

TE PSY w lesie skądś się wzięły!!! zapewne jakiś kochany Pańcio czy Pańcia zapragnęli pozbyć się ukochanego pieseczka, być może labradorek niespodziewanie urósł, dzieciom się znudził, w domku pięknym brudził! Taka niestety jest prawda. TO LUDZIE są odpowiedzialni za swoje zwierzęta i powinni ponosić konsekwencje ich porzucania. Szkoda, że ci ludzie nie mają na tyle odwagi, chęci czy k...a przyzwoitości, aby dla pieska, którego już nie chcą, znaleźć nowy dom, czy choćby zawieźć do schroniska! Oczywiście łatwiej wyrzucić w lesie (sumienie czyste bo nie zabili) , a później pisać na forach , że psy niedobre bo jelonka atakują. Atakują pewno z głodu!
Dlaczego gminom nie zależy na obowiązkowym chipowaniu psów (obowiązku znakowania szczeniąt) . Oczywiście dlatego, że wiele osób straciłoby łatwy i niemały zarobek. Handlarze, bo byłoby jasne ile pieseczków zhandlowali, a kiedy piesek okazałby się kundelkiem a nie buldożkiem, ratlerkiem to nowi właściciele mogliby się (o zgrozo) czegoś domagać. Po co im taki kłopot. Nie na rękę to też Pseudowłaścielom, bo pieska, który się znudził trudniej byłoby wywieź i porzucić gdzieś w lasku. A przede wszystkim nie w smak to również właścielom PSEUDOschronisk, którzy za pozwoleniem urzędników zbijają ogromną kasę na rzekomym ratowaniu bezdomnych zwierząt. To nie są małe pieniądze. Schronisko w Bolesławiu od gmin małopolskich otrzymało łącznie: Około 1,740,000.00 (informacja ze strony Fundacji La Fauna). Taka mała dygresja - pytanie do urzędników rady gminy, psy z Limanowej trafiają do schroniska w BOLESŁAWIU, którego właściciel był skazany za znęcanie się nad zwierzętami! Psy z tego schroniska błyskawicznie znikają, wszystkie w ekspresowym tempie znajdują sekretne domki??? Wszyscy wiedzą jak sytuacja tych zwierząt w tym schronisku wygląda. Wczoraj jedna z fundacji (info na Fb Fundacj La Fauna (i F.Człowiek dla zwierząt) pokazywała zdjęcia psa wyrwanego z tego schroniska (skóra i kości, liczne rany na całym ciele) . Skoro wiadomo jak kończą te psinki , to po co ta hipokryzja, po co wydawać publiczne pieniądze. na terenie Limanowej mamy wielu niewyżytych myśliwych, którzy chętnie sobie postrzelają... Zastanawiam się dlaczego gmina Limanowa wybrała właśnie to schronisko? Bo przecież nie ze względu na opinie, bo te są druzgocące. Dlaczego komuś u nas zależy na finansowaniu tego procederu, w tym miejscu ślad po większości zabieranych z gmin zwierząt znika....
jestem za obowiązkowym znakowaniem zwierząt i za zaostrzeniem kar za bestialstwo, znęcanie się, głodzenie czy porzucanie zwierząt.

2017-11-24 08:37:24

Michał Krupiński, "bankier od Ziobry", zostanie prezesem Pekao S.A.?

hasło "dobra zmiana" zyskuje z każdym dniem nowy wymiar. szkoda, że to do "suwerena" nie dociera...

2017-11-03 07:43:27

Strajk nauczycieli: w mieście protestowały wszystkie szkoły, w gminie... jedna

@ Magiel, jest bardzo wiele zastrzeżeń do obecnego systemu, podstaw prog., podręczników, ale nie da się tego zmienić w proponowany przez obecny rząd sposób. Ma Pan sporo racji pisząc o obrazkach, podręcznikach. Np.moje dziecko lat naście prawie wogóle nie umie wycinać nożyczkami, bo w szkole , przedszkolu większość stanowiły GOTOWE naklejki, przygotowane szablony. trochę wstyd, ale z drugiej strony, to samo dziecko jest świetny matematykiem, programuje, koduje. Teraz pytanie, co w dalszym życiu będzie mu bardziej potrzebne. Doprowadzona do perfekcji umiejętność wycinania skomplikowanych wzorów czy biegłość w programowaniu, tworzeniu aplikacji itd. Nie mogę zgodzić się z Panem, że większość dzieci, nastolatków jest debilami - myślę, że w większości przypadków te dzieci po prostu są źle uczone, nie maja motywacji do nauki (czasem z winy samych rodziców i nauczycieli). Przewrócenie szkoły do góry nogami nie wyprodukuje geniuszy.

2017-04-03 13:58:44

myjnia samoobsługowa - kobieta "ryj " i buc

Dziś tj.w sobotni poranek pojechałam na samoobsługową myjnie. Było już lekko tłocznie, 3 auta się myły, a przede mną czekały 4 następne. Ustawiłam się potulnie w kolejce, tak aby nikomu wyjeżdżającemu czy wjeżdżającemu na stacje nie blokować drogi, zostawiłam też odstęp, żeby w razie czego, następna osoba mogła podjechać do mycia. Czytaj: mój samochód w żaden sposób nie utrudniał wjazdu na myjnie. Spokojnie poszłam rozmienić pieniądze, ponieważ kolejka posuwała się wolniutko, kupiłam też kawę. Kiedy wracałam do samochodu, byłam jakieś 5 metrów od auta, pan kierowca, który stał za mną – widział mnie dobrze, bo też robił zakupy na stacji) postanowił wykluczyć mnie z kolejki, ominął mnie i jak gdyby nigdy nic, wjechał na myjnie. Podjechałam do niego z uwagą , że zachował się nieelegancko, bezczelnie, jak przysłowiowy buc - dobrze widział, że już wsiadam do samochodu i że czekałam o wiele dłużej od niego. Nie spodziewałam się przeprosin, myślałam, że powie, że mnie nie zauważył, albo że się spieszy. A tu szok. Pan oznajmił mi, że „gdyby miał taki ryj jak ja, to by się ludziom nie pokazywał! No cóż, uroda kwestia gustu. Powiem za Marią Czubaszek, że mam „raczej nienachlaną”, ale też nie życzę sobie, aby ktokolwiek zwracał się do mnie w ten sposób. Sądząc po charakterze używanego słownictwa, pan /być może/ trudni się chowem prosiątek (i z tego powodu co drugie słowo ten „ryj”). Wiadomo teraz z racji rozmaitych wirusów, dla tej branży czasy nieciekawe, być może stąd u niego taka frustracja. Ale… uważaj chłopcze złotousty (złoty, jak Twoja kurteczka- podaje aby sam zdołał się rozpoznać), myślę że mam dwa razy więcej lat od Ciebie. Wrzeszczenie, że mi „prz…olisz”, albo „sp…alaj babo” dobitnie obnażyło nie tylko poziom Twojej kultury. Moje dwa zdania, że zachowujesz się jak cham, czy buc, wybrzmiały lekko przy Twoim „spie…dalaj”. Dodam jeszcze, że ten sam kierowca - dwa razy wychylał się zza oddzielającej nas przegrody, aby dobitnie zaznaczyć swoją wyższość intelektualną i obycie w relacjach społecznych tj. pokazać mi środkowy palec. Nie wiem dlaczego pofatygował się akurat dwa razy? Być może myślał, że jak w okularach i starsza to nie dowidzi, albo że głupia i nie zrozumie fuck’ulca. Przez dłuższą chwilę udawałam , że nie słyszę jego zaczepek czy obelg. Udało mi się nagrać fragment tych przemiłych „życzeń”. Chętnie udostępnie. Zatytułuje „bohatyr z niebieskiego passssata”. Odjechałam w połowie mycia.
Nie mam pretensji, o to, że ktoś mnie ominął wcześniej w kolejce. Liczyłam się z tym, idąc rozmieniać pieniądze. Ale nie można eleganckim nazwać wjechanie komuś na jego miejsce w momencie kiedy podchodzi do samochodu.
A już szczytem wszystkiego jest wykrzyczeć, że ma (taki) ryj, albo ”sp..dalaj bo ci przyp…ole” - to dużo mówi o człowieku, zwłaszcza jak facet???(pozostawiam do rozstrzygnięcia czytelników czy aby na pewno) zwraca się w ten sposób do starszej od siebie kobiety.
Mimo wszystko, życzę wszystkim miłego weekendu…

2018-03-24 20:05:32

Akcja Demokracja

czy dzisiaj w Limanowej coś? sprawdzam na mapie wydarzeń akcji demokracja i jest Kraków/Tarnów/Zakopane u nas cicho...

2017-11-24 13:07:47

ODŚNIEŻANIE drogi gminne

Czy ktoś z Państwa zna numer alarmowy (gmina) , pod którym można zgłaszać problemy z odśnieżaniem dróg gminnych? Szukam na stronie gminy, ale poza informacjami z zeszłego roku nie ma nic.
Gdzie mogę znaleźć informację jakaż to firma jest odpowiedzialna za konkretny rejon? Zależy mi na danych dotyczących Siekierczyny I.

2015-02-09 08:42:29

Gdzie na wakacje ?

Czarnogóra (Montenegro) rzeczywiście dużo taniej niż na Chorwacji, pogoda piękna, plaże również, a przede wszystkim ludzie bardzo przyjaźni i pomocni turystom. Byliśmy w 2016 r w miejscowości Bar ( w pobliżu Starego Baru - kamiennego miasta/ warte zobaczenia). Mieszkanie rezerwowałam wcześniej. Wynajęłam bez pośredników od miejscowych (Czarnogórców). Najpierw szukałam w googlemaps miejscowości, która byłaby ciekawa, oglądałam domy i ogłoszenia na nich, pisałam do właścicieli przez facebook. W taki sposób znalazłam mieszkanie zaraz przy plaży (2 sypialnie, salon z kuchnią, łazienka, balkon, klimatyzacja, internet) w 2016 r. koniec lipca - za 11 dni zapłaciliśmy około 1500 zł za wszystko) Nie przesyłałam wcześniej zaliczki. Właściciel chciał co prawda 50 EUR, ale mój bank za taki przelew do Czarnogóry naliczał mi ponad 130 zł opłaty, napisałam do właściciela mieszkania i zgodził się bez zaliczki. Ale bez problemu można znaleźć mieszkanie po przyjeździe, na miejscu, różne są ceny, i tańsze i droższe, zależy od położenia, wyposażenia, popularności. Dalej od plaży jest sporo taniej. Część plaży w Barze jest płatnych (4/5 EUR za dzień kompl, z wygodnymi leżakami, bambusowymi parasolami, obsługą, ratownikiem) obok są bezpłatne też bardzo ładne, tyle że trzeba mieć swój kocyk czy leżak. Jedzenie - dużo wołowiny, masa włoskich dań (pizza, pasty- cena carbonary czy 4sery to 5 EUR - cena z 2016r.).
Dużym minusem (dla ludzi , którzy lubią zwierzęta) może być ogrom bezpańskich, głodnych psów, kotów, kociątek. (w Serbii to samo) Potwornie zapchlonych. W sklepach w ogóle nie można było kupić nic dla zwierząt przeciw pchłom - miejscowi powiedzieli mi, że są zabronione. Pytałam też o blachy, którymi duże psy miały przebite na wylot uszy. Wyjaśniono mi, że w ten sposób oznaczone są psy zaszczepione (wyłapują je , szczepią na wściekliznę, znakują i wypuszczają). Ale wyglądało to dość potwornie, ucho przebite na wylot kawałkiem surowej blachy (około 5 cm paski), wiele psów miało rany wokół tej blachy.
Droga: do Czarnogóry jechaliśmy przez Bośnie, wracaliśmy przez Serbie. Bośnia jest przede wszystkim bardzo, bardzo biedna. Nie ma dróg, stacje paliw są nieczynne w nocy. Za to (wbrew opiniom w internecie) Ci ludzie, z którymi rozmawialiśmy byli bardzo mili, chętnie opowiadali. Ale raczej nie można poruszać tematów wojny czy podziału Bosńai Serbia. Ten temat naprawdę budzi emocje i jest u nich żywy. Wielu nawet starszych ludzi mówi po angielsku. Droga do granicy bita, dość wąska, z jednej strony ściana skały z drugiej przepaść , co jakiś czas na drodze zdarzały się wyjadające trawę z rowów krówki, po dwie, trzy i więcej. Ale bez obaw, były obyte z samochodami, grzecznie przesuwały się na skały i przepuszczały auta! Granicę Bośnia - Czarnogóra (na granicy sprawdzali też zielone karty samochodów) przekraczaliśmy w górach, dojazd dość trudny, ale widok wart niedogodności, jedzie się nad wodą, po półce skalnej, z wieloma jaskiniami. Wrażenia niesamowite (i nie mam tu na myśli spadających kamieni) z jednej strony wysoka na kilkadziesiąt metrów skała, z drugiej jezioro, dużo tuneli. Dla mnie super. Choć panoramiczny dach w aucie i brak siatek na skałach po bośniackiej stronie trochę przyspieszył mi krążenie. Dla ludzi ciekawych.:)

2018-03-26 11:35:56

myjnia samoobsługowa - kobieta "ryj " i buc

znalazła sie w tekście literówka - powinno być: „raczej nienachalną”... kto lubił M.Czubaszek zapewne się domyślił.... pozdrawiam

2018-03-24 21:12:29

karma dla bezpańskich kotów

jeśli chodzi o karmę (niedroga i chętnie koty ją jedzą 20kg. za ok.76 zł; http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/pitti/612052) ja u nich często kupuje i gdybyś potrzebowała to możemy połączyć zamówienie i nie będziesz musiała płacić za przesyłkę.
jeśli chodzi o sterylizacje to najlepiej zapytaj w urzędzie miasta lub w u. gminy (mają przeznaczone na ten cel środki, bo to w ich interesie, aby bezpańskich zwierząt było jak naj mniej). Możesz też podejść do lecznicy i zapytać weterynarza, co w takiej sytuacji można zrobić. Ci limanowscy są bardzo mili i myślę, że nie pozostawią Cię bez pomocy. Marzec to miesiąc sterylizacji i jest dużo zniżek. Jest też dużo organizacji, które zajmują się bezdomnymi zwierzętami. Spróbuj: Człowiek dla zwierząt, Czarna Owca Pana Kota, Stawiamy na łapy, Koci Pazur nawet jeśli bezpośrednio nie będą w stanie Ci pomóc, to na pewno poradzą jak sterylizacje załatwić, do kogo napisać. Mają doświadczenie. Powodzenia.

2018-03-24 20:32:10
2018-04-19 dzisiaj
2018-04-18 wczoraj
2018-04-17 przedwczoraj
Intersieć Internet + telewizja
X