Gwarek Cup - limanowscy wojownicy wrócili z medalami | Limanowa.in - limanowski portal informacyjny
limanowa.in
Niedziela, 17 grudnia, Olimpia, Łazarz, Jolanta, Florian, Łukasz
Rejestracja »

Sport

2017-12-06 19:22:57

Gwarek Cup - limanowscy wojownicy wrócili z medalami

Gwarek Cup - limanowscy wojownicy wrócili z medalami
W Libiążu odbył się II Ogólnopolski Turniej Karate Kyokushin „Gwarek Cup”. W zawodach wzięło udział ponad 220 zawodników. Karatecy z Limanowej zdobyli siedem medali.

Limanowski Klub Karate Kyokushin reprezentowało 15 zawodników: Szymon Dyrek, Alan Pękala, Dominik Sara, Brajan Bulanda, Szymon Dominik, Weronika Respekta, Filip Golonka, Rafał Mamak, Julia Matląg, Wiktor Siedlarz, Nikola Smorońska, Katarzyna Młynarczyk, Filip Tokarczyk, Bernard Zaczyński oraz Krzysztof Kuchnia.

- Warto przypomnieć, że 3 lata temu startowaliśmy już w Libiążu, wtedy 12 zawodników zdobyło łącznie 10 medali w kumite oraz kata - informuje Limanowski Klub Karate Kyokushin. - Tym razem w zawodach wzięli udział nasi najmłodsi karatecy, ponieważ turniej został rozegrany wyłącznie w kategoriach wiekowych (oraz wagowych) 2006-2011. Mniejsza liczba kategorii wiekowych do rozegrania oraz bardzo duża liczba zawodników przełożyła się na wysoki poziom turnieju, aby dostać się do strefy medalowej trzeba było wygrać co najmniej dwie walki, ponieważ w każdej kategorii było kilkunastu zawodników, a w niektórych nawet ponad dwudziestu.

Nasi zawodnicy zdobyli 7 medali (3 złote, 2 srebrne oraz 2 brązowe) co dało nam ostatecznie III miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Wiktor Siedlarz zajął III miejsce w kata chłopców (2006-2007)

Szymon Dyrek zajął I miejsce w kumite chłopców (2008-2009) w kat. -30 kg.

Nikola Smorońska zajęła I miejsce w kumite dziewcząt (2006-2007) w kat. -35 kg.

Weronika Respekta zajęła I miejsce w kumite dziewcząt (2008-2009) w kat. -25 kg.

Julia Matląg zajęła II miejsce w kumite dziewcząt (2008-2009) w kat. -35 kg.

Brajan Bulanda zajął II miejsce w kumite chłopców (2008-2009) w kat. -35 kg.

Szymon Dominik zajął III miejsce w kumite chłopców (2010-2011) w kat. -25 kg.

 

Z zawodnikami przebywali sensei Marcin Guzik oraz sempai Tadeusz Dyrek, którzy sekundowali wszystkie walki limanowskich wojowników. Gorący doping zapewnili licznie zebrani rodzice, których tym razem było więcej niż samych zawodników.

 

Relacja z oficjalnej strony Limanowskiego Klubu Karate Kyokushin:

Turniej w Libiążu rozpoczął się od konkurencji kata, w której wystartował 14 naszych zawodników, niestety tylko Wiktor Siedlarz stanął na wysokim trzecim miejscu w swojej kategorii wiekowej.

Następnie rozpoczęliśmy zmagania kumite. Krzysztof Kuchnia niestety nie zaliczy do udanych turnieju w Libiążu, ponieważ już w eliminacjach musiał zakończyć swój udział. Dominik Sara w pierwszej walce eliminacyjnej narzucił bardzo dobre tempo, dominował przeciwnika i dwa razy trafił w głowę, choć sędziowie nie zaliczyli tego na „wazari”, niestety po zakończeniu 1,5 minutowej rundy sędziowski werdykt był 5:0 dla przeciwnika, wszyscy wokoło maty stali i przecierali oczy ze zdumienia, na nic zdały się protesty, po prostu z werdyktem sędziowskim się nie dyskutuje… Bernard Zaczyński stanął do walki o wejście do ćwierćfinału, po bardzo dobrej wyrównanej rundzie, sędziowie wskazali 2:2 i ostatecznie główny sędzia wskazał na przeciwnika Bernarda. Alan Pękala również odpadł już w eliminacjach, choć walka był wyrównana i naprawdę ciężko było obiektywnie wskazać kto powinien wygrać sędziowie od razu wskazali 5:0 dla przeciwnika Alana. Rafał Mamak, Filip Golonka, Filip Tokarczyk, Wiktor Siedlarz oraz Katarzyna Młynarczyk również poczuli smak porażki już na samym początku turnieju w fazie eliminacyjnej.

Szymon Dyrek 2 grudnia był niesamowity. Wygrał wszystkie 2 pojedynki eliminacyjne, w półfinale bez problemu pokonał swoje przeciwnika i finale również nie dał żadnych szans. Wszystkie walki zakończył przed czasem trafiając w głowę przeciwników i zdobywając wazari lub ippon.

Weronika Respekta swój pierwszy turniej zaliczy do bardzo udanych! Pierwsza walka eliminacyjna to los szczęścia, zgłoszona zawodniczka nie przyjechała na turniej, w drugiej walce pewne zwycięstwo, natomiast finał to długie męczarnie, dopiero dogrywka wyłoniła zwyciężczynie, Weronika w ostatnich sekundach zdobyła wazari techniką mawashi-geri-jodan.

Nikola Smorońska po przejściu przez eliminacje kolejne walki przeszła jak burza, kończąc je wszystkie zdecydowanie przed czasem. Zarówno walka półfinałowa jak i finałowa nie trwała dłużej jak 1 minutę. Nikola choć była rocznikiem młodszym w kategorii to nie dała żadnych szans przeciwniczkom.

Brajan Bulanda wystartował w tej samej kategorii wiekowej co Szymon, ale w kolejnej kategorii wagowej. I podobnie nie miał sobie równych aż do finału, wszystkie 3 walki pewnie wygrał, albo przez wskazanie sędziów, albo zdobywając wazari. Niestety w finale nie było już tak kolorowo, przeciwnik narzucił dosyć mocne tempo i Brajan musiał uznać jego wyższość.

Julia Matląg przed tygodniem na Grand Prix zdobyła złoty medal, w Libiążu zabrakło naprawdę nie wiele. Julka bez większych problemów wygrała 2 walki eliminacyjne oraz półfinał, niestety w finale było bardzo ciężko. Po 1,5 rundzie sędziowie wskazali na przeciwniczkę Julii.

Szymon Dominik swój debiut w kumite musi uznać za bardzo udany! W pierwszej walce eliminacyjnej jego przeciwnik nie zdążył stawić się w wymaganym czasie (1 minuta) i Szymon przeszedł do następnego etapu, tam pokonał swojego przeciwnika, dwukrotnie trafiając go w głowę. Niestety w półfinale to Szymon został trafiony i ostatecznie zajął 3 miejsce.

- Jestem niesamowicie dumny z naszych młodych karateków, większość dopiero stawia swoje pierwsze kroki w kumite oraz kata w karate Kyokushin, ale już pokazują, że w przyszłości będą stanowić o sile naszego klubu. II Gwarek Cup za nami, mimo bardzo dużej rywalizacji, siódemka naszych zawodników sięgnęła po najwyższe lokaty na turnieju Libiążu. Na brawa zasługują medaliści, zwycięzcy swoich kategorii, ale również pozostali zawodnicy, którym nie udało się przejść przez eliminacje. Niech zwycięstwo i porażka motywują do jeszcze cięższych treningów, by następnym razem było podobnie albo i lepiej! – powiedział sensei Marcin Guzik po zawodach

Źródło: Limanowski Klub Karate Kyokushin.

  

Komentarze
Nikt nie napisał jeszcze komentarza. Możesz być pierwszy!
Dodaj komentarz
2017-12-17 dzisiaj
2017-12-16 wczoraj
2017-12-15 przedwczoraj
Kto był najpopularniejszym piłkarzem IV ligi na Ziemi Limanowskiej w 2017 roku?
Intersieć Internet + telewizja
X
TopCezar