Poniedziałek, 30 listopada
Maura, Andrzej, Justyna, Justyn, Konstanty, Ondraszek, Maura

Wściekły pies

22.07.2010 10:56:42 JOMB 2 4253

Historie, które niejednokrotnie znamy z mediów, Tochman pokazał w zupełnie inny, „ludzki sposób”. Maturzyści, którzy zginęli w drodze do Częstochowy. Syn znanego malarza, który w Wigilię popełnił samobójstwo.

Matka od 10 lat czekająca na jakąkolwiek wiadomość o córce, która zaginęła w drodze powrotnej z dyskoteki. Ksiądz homoseksualista zakażony wirusem HIV. Młodzi chłopcy, których świat runął w jednej chwili, gdy wjechał w nich rozpędzony samochód. To tylko niektóre z historii przedstawionych w tym zbiorze. Nie jest to lektura z gatunku lekkich i przyjemnych. To opowieści, które odciskają swoje piętno, które (jak to ktoś określił) kąsają jak tytułowy wściekły pies.
Tochman jest niekwestionowanym mistrzem współczesnego polskiego reportażu. Nikt nie potrafi tak jak on, podejmując niełatwe tematy, wniknąć w psychikę przedstawianych postaci, a równocześnie w obiektywny i niepokojąco ciekawy dla czytelnika sposób przedstawić fakty.
Tym, których sposób pisania Tochmana zafascynuje, polecam także po inne reportaże tego autora: „Jakbyś kamień jadła” (wstrząsająca opowieść o Bośni), „Schodów się nie pali” (zbiór reportaży) czy „Córeńka” (o poszukiwaniu dziennikarski Beaty Pawlak po zamachu na Bali).

Wojciech Tochman, Wściekły pies, Wyd. Znak, Kraków 2007.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in