W Kłodnem trwa wyścig z czasem

14.10.2010 16:33:45 11 10040

W Kłodnem nie rozpoczęto jeszcze budowy wszystkich domów dla poszkodowanych mieszkańców, którzy stracili dobytek w wyniku działania osuwiska. Rząd przeznaczył na ten cel 10 milionów złotych, jednak wszystkie rozliczenia muszą być przeprowadzone do końca roku. Czy można wybudować dom pod klucz w ciągu około dwóch miesięcy?

Kolejne tygodnie mijają od fatalnego w skutkach uaktywnienia się potężnego osuwiska w miejscowości Kłodne (na początku czerwca). Żywioł pochłonął kilkanaście domów. Wielu mieszkańców straciło dach nad głową. Pomoc rządowa przyszła bardzo szybko. Przekazana kwota wyniosła 10 milionów zł. Jeden warunek zawarty w umowie sprawia sporo problemów. Otóż inwestycja musi być zakończona i rozliczona do końca roku. Mimo, że jest już połowa października, mieszkańcy nadal z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie prac. Dla dwóch rodzin (zgodnie z ich decyzją) zakupiono mieszkania. W jednym przypadku postawiony zostanie kontener mieszkalny. Do wybudowania pozostało zatem 14 domów. Ustalono, że wykorzystana zostanie technologia drewniana. To powinno maksymalnie skrócić czas przeprowadzanych prac. Głównym kryterium, jaki brano pod uwagę przy ustalaniu metrażu nowych domów były zeznania podatkowe, z których wynikało jak dużymi budynkami dysponowali mieszkańcy zanim osuwisko zniszczyło ich dobytek.

- Załatwiamy wszystko co możliwe – powiedział Stanisław Piegza z Urzędu Gminy Limanowa. - Wszystkie sprawy formalne przeprowadzamy jak najszybciej. Wykupiono już 14 działek pod budowę domów. Każda ma po 10 arów. Budujemy drogi dojazdowe i sporządzamy także wszystkie niezbędne formalności dotyczące kanalizacji.  Wykonawcy przeprowadzają prace przygotowawcze. Wkrótce ruszy oczywiście budowa domów.

Urzędnicy nie ukrywają jednak, że może być problem z dotrzymaniem terminu. Co będzie z pomocą rządową jeśli do końca roku nie uda się jej rozliczyć?. – Szczerze mówiąc wszystko zależy od pogody – kontynuuje Stanisław Piegza. - Jeśli ostatnie miesiące tego roku będą w miarę pogodne to jest szansa na dotrzymanie terminu. Nie chcę w tej chwili gdybać co się stanie w razie przekroczenia terminu. Myślę, że wojewoda weźmie pod uwagę wyjątkowe okoliczności i dojdzie do zmiany zasad wykorzystania pomocy rządowej.

Jak na razie synoptycy zapowiadają w tym roku wczesną zimę. Niektórzy mieszkańcy ze względu na problemy mieszkaniowe chcieliby wprowadzić się do nowych domów jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia. Obawiają się jednak, że ogromny pośpiech wykonawcy może wpłynąć na gorszy stan budynków.

Po odbudowie domów mieszkańcy będą mogli je odkupić od gminy za 5 procent wartości. Jest najniższa z możliwych stawek.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in