Piątek, 20 maja
Aleksander, Bazyli, Bernardyn, Krystyna

Objazdem tylko mieszkańcy?

12.01.2010 18:10:51 top 55 9419

Młynne. Po piśmie mieszkańców, urzędnicy zastanawiają się nad wprowadzeniem zakazu ruchu na najkrótszym objeździe (koło firmy Midrew) mostu w Młynnem.

Objazd zamkniętego mostu w Młynnem wyznaczono dla samochodów osobowych przez Pasierbiec. Kierowcy w większości korzystają jednak z jeszcze krótszej drogi, która wiedzie obok firmy Midrew.

- Wpłynęło do nas pismo – protest mieszkańców z okolic tej drogi, którzy wskazują na uciążliwości, które mają tam miejsce, czyli nieprzystosowanie drogi do funkcji tego nieformalnego objazdu oraz korki – mówi Władysław Pazdan, wójt gminy Limanowa. – W rachubę wchodzi postawienie tam zakazu ruchu z tabliczką nie dotyczy mieszkańców oraz komunikacji busowej. Wysłałem już w tej sprawie zapytanie do władz miasta Limanowa, które są właścicielem drugiej części tej drogi. Jeśli dojdziemy z nimi do porozumienia w tej sprawie, to wystąpimy do starosty o zgodę na postawienie tego znaku. Zdaje sobie jednak sprawę, że zakaz ten niewiele da, bo policji ciężko będzie go egzekwować, ale każde rozwiązanie, które ograniczyłoby ruch na tej drodze jest godne rozważenia. Problem tam jest i trzeba się nad nim pochylić.

W ostatnich dniach UG Limanowa wysłał kolejne pismo do Zarządu Dróg Wojewódzkich, by ten nakazał wykonawcy remontu mostu w Młynnem uzupełnić pobocza na objeździe, które ciągle się… zapadają.

Dziś rano na „nieformalnym objeździe” ruchu pilnowała policja, która kierowcy samochodu ciężarowego dała mandat za złamanie zakazu ruchu pojazdów o masie powyżej 3,5 tony. – Jeżdżę z Łososiny Dolnej z drewnem do Dobrej, gdybym miał jeździć przez Sącz, to dodatkowo robiłbym 80 km więcej – mówił kierowca. – Moja i moich 10 ludzi praca przy drewnie byłaby po prostu nieopłacalna. Chciałem jechać przez Pasierbiec, też złamać zakaz, ale i tak jest bliżej, ale tam nie wyjadę, bo tak ślisko i wróciłem.

Później właściciel jednego z pól obok „objazdu”, na granicy z drogą wbił metalowe rury. Objazd na tym odcinku się zwęził. Na miejsce przyjechała znów policja, tyle, że tym razem kierować ruchem w czasie powrotów ludzi z pracy. – Niech mi ktoś k***** ruszy tego pala to… Pół pola jest zajeżdżone, to jest objazd? Dziś tu była jakaś komisja i co? I kładą lagę na wszystko, nikogo nic nie obchodzi – powiedział zdenerwowany właściciel pola.

***
Będzie spotkanie

W sprawie remontu mostu w Młynnem i objazdów w najbliższy poniedziałek odbędzie się spotkanie, tym razem zwołał je starosta powiatu Jan Puchała. – Dziś wraz z naczelnikiem wydziału ruchu drogowego KPP w Limanowej Jerzym Bukowcem byliśmy na spotkaniu w ZDW – mówił Jan Puchała. – Zapoznałem się z dokumentacją całego remontu, z której jasno wynika, że doszło tam do wielu nieprawidłowości, m.in. tego, że inne były rozmowy i uzgodnienia, a inne rozwiązania.

Starosta jako przykład podaje, że droga koło zakładu Midrew miała być przygotowana do większego ruchu przed remontem, a tak naprawdę nie jest do dziś. Miała też powstać kładka dla pieszych, a jej nie ma. - Najważniejsze jest to, że remont miał się rozpocząć w tym roku w lutym/marcu, a nie przed zimą – mówi Jan Puchała. - Dlatego też zaproponowałem spotkanie dyrekcji ZDW, na które także zostaną zaproszeni radni wojewódzcy, wykonawca, wójt, burmistrz oraz sołtys wsi Młynne, tak by sprawę tą w końcu wyjaśnić do końca i by nie miało już miejsca zwalanie winy z jednych na drugich. Mam nadzieje, że po tym spotkaniu dojdzie do konsensusu i w końcu powstanie tam dobry objazd dla dobra mieszkańców i kierowców.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in