Lekarze wyjaśniają sprawę rzekomych aborcji w szpitalu

27.07.2016 06:46:56 PAN 19 15696

Lekarze szpitala – ginekolodzy-położnicy pracujący na oddziale – wyjaśniają sprawę rzekomych aborcji przeprowadzanych w placówce, o które w oficjalnym piśmie do dyrektora pytał proboszcz limanowskiej parafii. Prezentujemy także dane, jakie z małopolskiego NFZ pozyskała „Fundacja pro – prawo do życia”.

Powracamy do tematu zabiegów aborcji, wykonywanych rzekomo w Szpitalu Powiatowym im. Miłosierdzia Bożego w Limanowej, o które niedawno w oficjalnym piśmie do dyrektora pytał proboszcz limanowskiej parafii, ks. Wiesław Piotrowski.
Udało nam się dotrzeć do danych, na które powoływał się kapłan. Z małopolskiego oddziału NFZ pozyskała je „Fundacja pro – prawo do życia”. Ze statystyk wynika, że w ostatnich latach na oddziale ginekologii i położnictwa realizowane były procedury pn. „rozszerzenie i wyłyżeczkowanie macicy w celu przerwania ciąży”. Ich liczba w kolejnych latach to: 2010 r. - 2, 2011 r. - 16, 2012 r. - 155, 2013 r. - 176, 2014 r. - 131).
Dyrekcji szpitala zadaliśmy w tej sprawie pytania, chcąc dowiedzieć się ile spośród wszystkich procedur tego typu w latach 2010 – 2014 było zrealizowanych w przypadku ciąży obumarłych, a ile w przypadku ciąży żywych? Pytaliśmy również o to, jak wytłumaczyć nagły i znaczący wzrost liczby realizowanych procedur tego typu (2010 r. - 2; 2013 r. - 176). Chcieliśmy się także dowiedzieć, z czego wynika różnica w liczbie realizowanych procedur tego typu w stosunku do innych małopolskich placówek. Dla przykładu, w 2013 roku liczba wspomnianych zabiegów w małopolskich szpitalach przedstawiała się następująco: Chrzanów – 2, Proszowice – 0, Wadowice – 1, Myślenice – 0, Oświęcim – 3, Miechów – 0, Olkusz – 80, Krynica – 0, Gorlice – 31, Nowy Targ – 0, Sucha Beskidzka – 0, Bochnia – 1, Dąbrowa Tarnowska – 0, Brzesko – 73, Tarnów – 2; Szpital Powiatowy w Limanowej – 176.
Odpowiedź na nasze pytania, opracowaną przez lekarzy specjalistów ginekologów-położników pracujących na oddziale limanowskiego szpitala, otrzymaliśmy w piątek. Poniżej cytujemy treść pisma:
Informacja na temat procedury zakończenia ciąży o w oddziale Ginekologii i Położnictwa w Limanowej
W nawiązaniu do pisma Portalu Limanowa.in skierowanego do Dyrektora Szpitala informujemy, że sprawa została już dokładnie wyjaśniona w wywiadzie udzielonym przez Pana Dyrektora.
Odpowiedzi na pytania.
1. Wszystkie ubiegi były zastosowane do przerwania ciąży obumarłych nie budzących żadnych wątpliwości. Rozpoznanie ciąży obumarłych jest stawiane zawsze przez dwóch lekarzy i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości czekamy z postawieniem rozpoznania.
2. Wytłumaczenie wzrostu liczby procedur jest bardzo proste i oczywiste. W 2010 roku rozliczaliśmy te zabiegi według procedury 69.02 czyli rozszerzenie kanału szyjki i wyłyżeczkowanie ścian jamy macicy po porodzie lub poronieniu, podobnie jak inne wymienione poniżej szpitale. W związku z akredytacją, prowadząca szkolenie doradca szpitala zwóciła uwagę, że bardziej odpowiednia do rozliczeń z NFZ jest procedura 69.01, czyli rozszerzenie kanału szyjki i wyłyżeczkowanie ścian jamy macicy w celu zakończenia ciąży i procedura 99.993 czyli wprowadzenie czopka z prostaglandyną. Ta procedura odpowiada dokładnie procedurze stosowanej w naszym oddziale. Kartę Informacyjną z leczenia szpitalnego należy interpretować w całości łącznie z rozpoznaniem.
3. Odpowiedź na to pytanie została udzielona w punkcie 2. W celu uzupełnieni dodam jedynie, że sposób postępowania w przypadku ciąży obumarłej w naszym oddziale jest maksymalnie nastawiony na zapewnienie jak najbezpieczniejszej i najlepsze opieki dla pacjentek. Podanie środka obkurczającego macicę bardzo często prowadzi do wydalenia obumarłej ciąży i wtedy zabieg ogranicza się do wyłyżeczkowania jamy macicy. Jeśli nie dojdzie do poronienia po podaniu prostaglandyny, to i tak jest to korzystne ponieważ dzięki jej zastosowaniu dochodzi do podatności szyjki macicy i obkurczenia macicy, dzięki czemu zabieg rozszerzenia kanału szyjki i wyłyżeczkowania ścian jamy macicy jest łatwiejszy i bezpieczniejszy. Między innymi zmniejsza ryzyko niewydolności szyjki macicy w następnych ciążach, co jest bardzo niekorzystnym skutkiem ubocznym w przypadku rozszerzania kanału szyjki bez przygotowania prostaglandynami. To tylko przykład i jeden z najważniejszych powodów kierujących naszym postępowaniem, nie sposób omówić wszystkich skomplikowanych aspektów tego zagadnienia.
Do sprawy będziemy powracać.
(Fot.: szpitallimanowa.wkraj.pl)
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in