Sobota, 21 maja
Jan, Wiktor, Tymoteusz, Kryspin, Walenty, Monika

Kto usiłuje zyskać na 'poczytalności'? Felieton Przemka Antkiewicza

05.08.2017 20:32:00 PAN 12 5773

Po naszej wczorajszej publikacji na temat powołania oraz późniejszego odwołania mieszkanki Limanowszczyzny do Zarządu PKP S.A. w mediach społecznościowych radny miasta Limanowa Walenty Rusin opublikował komunikat w imieniu Wiesława Janczyka.

Poniżej jego treść (pisownia oryginalna):
Wiceminister Wiesław Janczyk oświadcza- w związku z artykułem na Limanowa in. opublikowanym na portalu w dniu 4.08.2017 roku godz.12.06 Wiceminister przekazał mi oświadczenie , żadna z osób będących w Zarządzie P K P S A nie była jego protegowaną, gdyż Zarząd wybiera Walne Zebranie. Jakieś insynuacje pod adresem Wiceministra Wiesława Janczyka są małostkową złośliwością miejskiego portalu , który kolejny raz usiłuje zyskać na poczytalności atakując niesłusznie Wiceministra Wiesława Janczyka . Oczywiście Wiesław Janczyk udziela wywiadów w telewizji ogólnopolskiej i regionalnej , ale niestety brakuje mu czasu na portal miejscowy , który i tak go niesłusznie atakuje i zapewnia ,że nie da się wciągnąć do tego poziomu. Pozostaje droga prawna naruszenia godności osobistej Pełnomocnika Okręgu 14. Chciałem nadmienić jak bardzo Wiceminister wspomaga działanie samorządu Miasta Limanowa i prosta zasada -nie gryzie się niesłusznie ręki która niesie pomoc.Walenty Rusin
Panie Radny, zaręczamy że nie brakuje nam poczytalności. I poczytności również nam nie brakuje. A nasza publikacja to żadne insynuacje, tylko szukanie odpowiedzi na pytania, które cisną się na usta.
Ale po kolei...
Wielokrotnie – również w innych sprawach - usiłowaliśmy się bezpośrednio skontaktować z p. Wiesławem Janczykiem zarówno telefonicznie (co dawnej, zanim objął posadę w resorcie finansów, było stałą praktyką), jak i poprzez jego biuro poselskie, a nawet poprzez rzecznika ministerstwa. Za każdym razem, bezskutecznie. W sprawie opisanej wczoraj na łamach portalu pytania zadajemy od maja.
„Miejski portal”, jak w imieniu wiceministra pisze radny, informuje mieszkańców powiatu. Uporczywe ignorowanie mediów lokalnych to pośrednio także ignorowanie mieszkańców tego powiatu. Już kiedyś tłumaczyłem, że jeśli czegoś próbujemy się dowiedzieć, to nie służy to zaspokojeniu naszej własnej ciekawości. Nie rozumiem więc argumentacji, że poseł z Limanowszczyzny ma czas na media ogólnopolskie i regionalne, ale nie lokalne. Nie wnikam w to, ale skąd teraz pretensje wiceministra Janczyka? Czemu nie zabrał głosu, gdy miał ku temu okazję? Nie przedstawił swojego stanowiska, choć o to prosiliśmy.
Nie wiem też, dlaczego wczorajszą publikację nazywa się „małostkową złośliwością” i „atakiem”. Jeszcze raz podam fakty: miesiąc po nominacji Wiesława Janczyka na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, do Zarządu PKP S.A. zostaje powołana mieszkanka tej samej miejscowości, rówieśniczka obecnego wiceministra, będąca w dodatku od lat członkiem zarządu parafialnego stowarzyszenia, którego polityk PiS jest wiceprezesem. Stawiam więc śmiałą tezę, że się znają. Kto zaprzeczy?
A zatem w ciągu miesiąca dwie osoby z tej samej, niewielkiej miejscowości na Limanowszczyźnie, otrzymują dosyć eksponowane stanowiska państwowe. Czy pytanie o powiązania są nie na miejscu? Pozostawiam to do oceny Wam, Czytelnicy. Bo na odpowiedź wiceministra raczej nie ma co liczyć.
udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in