Poniedziałek, 27 czerwca
Maryla, Władysław, Maria, Cyryl, Cyprian, Emanuela

12 za, 2 przeciw - kredyt zaciągnięty

12.10.2010 09:30:46 top 25 6047

Limanowa. Wczoraj na Sesji Rady Miasta Limanowa podjęto decyzję o zaciągnięciu kredytu komercyjnego przez burmistrza Limanowej do kwoty 7 mln zł. Dwóch radnych zagłosowało przeciw. Ich postawę burmistrz skomentował „niektórzy panowie radni nie dorośli do podejmowania decyzji”.

Wczorajsza sesja Rady Miasta Limanowa była zwołana na wniosek burmistrza, dlatego też nie było na sesji obecnych gości, których nie zapraszano. Dyskusja o zaciągnięciu kredytu komercyjnego dotyczyła jednego z czterech omawianych projektów uchwał.

- W uchwalonym w styczniu budżecie była pozycja zaciągnięcia kredytu komercyjnego w wysokości 7 mln zł – mówił przed głosowaniem Marek Czeczótka, burmistrz miasta Limanowa. - Dotychczas jakoś gospodarzyliśmy pieniędzmi, że nam wystarczało, ale teraz jest do zapłacenia duża inwestycja na ulicy Lipowej, w Łososinie Górnej, oraz remiza straży pożarnej. Dlatego należy ogłosić przetarg na zaciągnięcie kredytu. Do tego celu potrzebna jest uchwała rady, bo po zmianie przepisów nie wystarczy sama uchwała budżetowa. Piszemy w niej na całą kwotę 7 mln zł, ale w umowie określimy, że nie będzie wykorzystana cała kwota, tylko taka jaką wydamy na potrzebne inwestycje. Ten kredyt to nic nowego, bo państwo już przyjęliście formę uchwały w styczniu – dodał burmistrz.


- Nie jestem do końca zorientowana, ale jak porównuje zadłużenie pod koniec ubiegłego roku, które wynosiło 15%, a w ostatnim czasie dostaliśmy materiały i wzrosło do 35% to skąd się to wzięło – pytała Anastazja Brajner, radna Rady Miasta. - Dlaczego teraz kredyt brany jest w wysokości aż 7 mln zł, jako niedawno głosowaliśmy nad pożyczkami i było ich dość sporo. Żebyśmy znów następcom nie zostawili zbyt wielkiego bagażu.

- Ja rozumiem troskę o następców, ale w 2008 roku mieliśmy zadłużenie sięgające 27%, w 2009 roku zmalało do 16%, natomiast w tym roku mamy np. 3 mln 600 tys. zł na basen, ponadto państwo radni uchwaliliście tyle inwestycji, że trzeba było pieniądze na nie znaleźć – odpowiedział burmistrz. - Te pieniądze idą na inwestycje, a nie np. na pobory nauczycieli, na które owszem dajemy z naszych dochodów, bo subwencja nie wystarcza. Myślę, że zadłużenie zejdzie w tym roku poniżej 30%, a średnia zadłużenia w regionie jest około 40%, a są gminy Jak Niepołomice, Kraków, Jodłownik, które mają już 60% zadłużenia. Jeśli w przyszłym roku uda się odzyskać vat z basenu, to zapłacimy nie 3 mln 600 tys. a 2 mln zł, więc zadłużenie spadnie. Szczegółowe kalkulacje przygotujemy na ostatnią sesję. Natomiast te 7 mln zł, to proszę obejrzeć budżet w domu by wiedzieć na jakie konkretnie inwestycje to idzie.

Głos w sprawie zabrał również przewodniczący rady Ryszard Kulma. – To, co się zrobi do 2013 roku to jest robione za połowę ceny, bo połowę z reguły dopłaca UE – mówił. - Później będziemy to samo robić już za 100% ceny. Natomiast jeszcze raz chcę przypomnieć, że rada jednogłośnie podjęła uchwałę budżetową, gdzie w pozycji kredyt jest wpisana kwota 7 mln zł. I to każdy z państwa ma w papierach.

- Dlaczego ten kredyt znając już jakie są inwestycje i koszty nie został rozpisany wcześniej, tylko w tak niefortunnym okresie jak teraz – pytał Krzysztof Stach, wiceprzewodniczący rady.

W odpowiedzi od burmistrza, radny usłyszał, że największe płatności kumulują się na koniec roku, a wzięcie wcześniejsze kredytu oznaczałoby niepotrzebne koszty i odsetki.

- To może jeśli to tyle mogło poczekać, to może jeszcze poczekać do następnej rady – mówił Stach.

- Bzdur niech pan nie opowiada – odpowiedział burmistrz. - Inwestycja się kończy 31 października, wykonawca przynosi fakturę na 30 dni no i trzeba ją zapłacić. A jak zostawimy to następcom to płacimy odsetki. Budżet rozlicza się na koniec roku.

- Głosując nad budżetem wiadomo było, że będzie deficyt największy spośród czterech lat, wiadomo było, że będzie on na poziomie 10 mln zł, ale wszyscy do tego podeszli optymistycznie – skomentował Marek Dutka.

W głosowaniu 12 radnych było za zaciągnięciem kredytu. 2 zagłosowało przeciw (Zygmunt Liszka i Zygmunt Sowa) . – Powiedzenie Lecha Wałęsy „jestem za a nawet przeciw” wróciło, ponieważ 15 radnych jednogłośnie głosowało za przyjęciem budżetu. Niektórzy panowie radni nie dorośli do podejmowania decyzji. – skomentował głosy przeciw Marek Czeczótka.

Jutro zaprezentujemy przebieg długiej i ostrej dyskusji, która toczyła się nad przekazaniem działki przez miasto pod krytą pływalnię.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in