Sobota, 28 marca
Aniela, Sykstus, Joanna, Antoni, Sonia

"Państwo znajdzie jakieś rozwiązanie. Nie rozważamy likwidacji jakiejkolwiek szkoły"

17.02.2020 00:50:00 PAN 12 6658

Laskowa. Przy subwencji w wysokości 9,7 mln zł, gmina Laskowa dopłaci w tym roku do funkcjonowania swoich 7 szkół kwotę 5,1 mln zł. Najmniejsze placówki oświatowe liczą poniżej setki uczniów - to tam utworzono oddziały, do których uczęszcza tylko troje dzieci. Władze samorządu zapewniają jednak, że nie rozważają likwidacji żadnej ze szkół.

Gmina Laskowa prowadzi 7 placówek oświatowych. Najliczniejszą jest Zespół Szkolno-Przedszkolny w Laskowej, do którego uczęszcza 422 uczniów. Kolejną jest Zespół Szkolno-Przedszkolny w Ujanowicach, gdzie uczy się 238 dzieci. W szkołach w Jaworznej, Żmiącej i Kamionce Małej jest, odpowiednio, 109, 104 i 99 uczniów. Najmniejsze placówki na terenie gminy to szkoły w Sechnej (76 uczniów) oraz w Krosnej (61). Tam też funkcjonują najmniejsze oddziały z zaledwie 3 uczniów. 

Dane udostępnione na nasz wniosek przez urząd obrazują, jak wygląda sytuacja finansowa oświaty w przypadku tego samorządu. W tym roku wysokość subwencji to 9 mln 794 tys. zł. Aby okryć koszty wynikające z działalności szkół, gmina musi dołożyć aż 5 mln 174 tys. zł. Dla porównania, jeszcze w 2015 roku, przed reformą likwidującą gimnazjum, przy subwencji w wysokości 8 mln 903 tys. zł, dopłacano do oświaty 3 mln 526 tys. zł. 

Czy samorząd szuka oszczędności w tej dziedzinie? - Łączenia najmniej licznych klas stosowane są od kilku lat. Rozmawiamy z dyrektorami, prosimy by proponowali nadgodziny zatrudnionym już nauczycielom, tak by nie tworzyć nowych etatów - wylicza wójt gminy Laskowa. Na pewno nie rozważamy likwidacji jakiejkolwiek szkoły - zapewnia Piotr Stach.

- Myślę, że państwo znajdzie jakieś rozwiązanie - mówi wójt. - Od 2015 roku obserwujemy, że liczba dzieci w naszej gminie wzrasta, liczę że przyrost naturalny będzie jeszcze większy - dodaje.

Gmina nie tylko dopłaca do funkcjonowania szkół, ale też inwestuje w bazę lokalową. W Żmiącej budowana jest sala gimnastyczna, podobny obiekt ma powstać także przy szkole w Sechnej. - Pozyskaliśmy połowę środków potrzebnych do budowy tych sal pozyskaliśmy z ministerstwa, szkoda było nie skorzystać z tych pieniędzy. Oczywiście, wzrośnie koszt funkcjonowania tych szkół, będą wyższe rachunki za ogrzewanie i prąd, ale chcemy wszystkim uczniom zapewnić dobre warunki - mówi Piotr Stach.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in