Niecodzienna akcja pogotowia i straży

04.05.2010 14:57:34 top 5 6090

Dobra. Wczoraj w Dobrej 54-letnia kobieta słusznej postury na poddaszu domku dostała zawału serca. By ją wydostać strażacy musieli użyć podnośnika.

54-letnia kobieta z Krakowa przyjechała do domku letniskowego do Dobrej. Wczoraj około godziny 18 wyszła na trzecią kondygnację domku – poddasze. Tam też odczuła ból w klatce piersiowej i straciła przytomność.

 

Na pomoc wezwano pogotowie. Lekarz stwierdził u kobiety zawał. Kobietę trzeba było znieść na desce ratunkowej do karetki. Schodami, którymi tam się dostała nie było to jednak możliwe z powodu wąskiej klatki schodowej i wagi kobiety (znacznie powyżej 100 kg).

Na pomoc wezwano straż pożarną. Na miejsce przyjechały dwa samochody PSP z Limanowej, w tym specjalny podnośnik.

Strażacy by wydostać kobietę z budynku musieli wyciąć dziurę w poddaszu. Dopiero później położyli deskę z pacjentką na barierkach kosza podnośnika i zjechali na ziemię.

Akcja trwała około 50 minut.

- W międzyczasie kobietę kilkakrotnie trzeba było defibrylować – mówi Dariusz Socha, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej. - Szczęśliwie, niecałe dwie godziny od wezwania kobieta trafiła na oddział kardiologii inwazyjnej do Nowego Sącza.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in