Czwartek, 04 czerwca
Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

„Naszej firmy ograniczenia przewozu osób do 50% nie dotyczą”

31.03.2020 12:27:00 PAN 14 17683

„Naszej firmy ograniczenia przewozu osób do 50% nie dotyczą” - poinformował największy lokalny przewoźnik, Pietrucha Bogumił Transport Towarowo-Osobowy „MAX-BUS", który w związku z zamknięciem szkół, postanowił znacząco zredukować liczbę kursów między Limanową a Nowym Sączem i Krakowem. Dziś jednak premier zapowiedział, że obowiązkiem ograniczenia liczby pasażerów zostaną objęci także prywatni przewoźnicy.

Największy lokalny przewoźnik – Pietrucha Bogumił Transport Towarowo-Osobowy „MAX-BUS" – realizujący kursy m.in. między Limanową a Nowym Sączem i Krakowem, opublikował w mediach społecznościowych i na swojej stronie internetowej oświadczenie, w którym przekonuje, iż wprowadzone na czas epidemii koronawirusa ograniczenia liczby pasażerów w komunikacji zbiorowej jego firmy nie dotyczą.

W oświadczeniu przeanalizowano podstawę prawną oraz definicje, w świetle których przewoźnik stwierdził: - Ogranicznie do połowy zapełnienia autobusu dotyczy tych prywatnych przewoźników, kótrzy są operatorami, a więc mają umowę z gminą, samorządem. Pozostali przedsiębiorcy nie mieszczą się w zakresie podmiotowym ww przepisów. Więc nie jest zasadne kontrolowanie i ograniczanie ilości pasażerów! - czytamy w oświadczeniu firmy Pietrucha Bogumił Transport Towaro-Osobowy „MAX-BUS".


Przewoźnik nie tylko uznał, że restrykcje gwarantujące pasażerom bezpieczeństwo jego firmy nie dotyczą, ale postanowił ograniczyć liczbę kursów na liniach między Limanową i Krakowem oraz Limanową i Nowym Sączem do zaledwie kilku dziennie.

Od dziś, na linii przez Żegocinę, w obie strony będzie realizowanych jedynie po pięć kursów w dniu robocze i po dwa w weekendy; z kolei z Limanowej do Krakowa przez Nowe Rybie realizowany będzie tylko jeden poranny kurs i dwa z Krakowa – rano i wczesnym popołudniem, bez jakiekokolwiek kursu w weekend. Jak sprawdziliśmy, przed epidemią przewoźnik dziennie realizował ponad 20 kursów z Limanowej i tyle samo z Krakowa.

Również w przypadku linii na trasie Limanowa – Nowy Sącz wprowadzono ograniczenia; w w obu kierunkach będą realizowane wyłącznie po dwa kursy w dni robocze, bez kursów weekendowych.

O sprawie poinformował jeden z naszych Czytelników. - Wielu mieszkańców tego rejonu dojeżdża do pracy kursami właśnie tego przewoźnika (bo jest to jedyny przewoźnik obsługujący te trasy), i w tym trudnym okresie nie zostali oni zwolnieni z pełnienia swoich obowiązków - nadal do pracy tej muszą dojeżdżać. W obliczu małej ilości kursów - zmuszeni są do przebywania od około 1 godziny do prawie 3 godzin w bardzo zatłoczonym, małym busie. Najprawdopodobniej w związku z wprowadzonymi rozporządzeniami, pasażerowie zwracali kierowcom tego przewoźnika uwagę o ograniczeniu w ilości przewożonych pasażerów. W związku z czym wystosowali, powyżej zacytowane, szokujące oświadczenie – czytamy w wiadomości do redakcji. - Tu nie chodzi o to czy przepisy dotyczą danej firmy czy nie i o uchylanie się od nich, lecz o zdrowie i życie ludzkie, z czym – jak widać o właściciel tej firmy przewozowej zupełnie się nie liczy.

Niestety, mimo wielu prób, nie udało nam się skontaktować z przedsiębiorcą. Po godz. 12:00 premier M. Morawiecki poinformował jednak, że zasady zostaną rozszerzone na wszystkich, również prywatnych przewoźników. 

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in