Marysia zabrana śmigłowcem do szpitala. Zbiórka trwa, a czasu jest coraz mniej

26.02.2020 19:00:00 PAN 102 14202

W poniedziałek Marysia Miąsko, cierpiąca na rdzeniowy zanik mięśni, na rzecz której trwa obecnie zbiórka pieniędzy na kosztowne leczenie w USA, została zabrana śmigłowcem do szpitala.

- Marysia trafiła do szpitala z powodu braku przytomności. Nie wiemy, co było powodem, podejrzewamy że to przez szczepienie – napisała mama dziewczynki, która pochodzi z Limanowszczyzny, a obecnie wraz z mężem i roczną córeczką mieszka na terenie gminy Raciechowice w sąsiednim powiecie.

Dziewczynka została przyjęta na obserwację na oddział neurologii. Jak przekazała mama Marysi, wyniki badań były dobre.

Rdzeniowy zanik mięśni to jedna z najokrutniejszych chorób genetycznych, która powoduje, że organizm dziewczynki nie produkuje białka budującego komórki nerwowe w rdzeniu kręgowym, przez co nerwy ulegają degeneracji, nie wysyłają impulsów do mięśni, a te z czasem zanikają. Problem w SMA dotyczy wszystkich mięśni, nie tylko tych odpowiedzialnych za ruch, ale również tych odpowiedzialnych za przełykanie i oddychanie.

Nadzieję daje terapia lekiem Zolgensma. Jest on nazywany najdroższym lekarstwem świata. By Marysia mogła wziąć udział w terapii, potrzebne jest aż 8 milionów złotych. Ogromna kwota i jednocześnie bardzo mało czasu - warunkiem podjęcia leczenia jest to, że dziecko nie może przekroczyć drugiego roku życia. Im wcześniej uda się zebrać środki, tym większe dziewczynka ma szanse.

Obecnie na koncie fundacji SiePomaga udało się zgromadzić ponad 4,1 mln zł. 

Jak jeszcze możesz pomóc? Zaglądaj na Instagram, śledź losy Marysi na Facebooku, i bierz udział w Licytacjach, z których dochód zasili zbiórkę.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in