Poniedziałek, 01 czerwca
Jakub, Justyn, Konrad, Hortensja, Aniela, Gracja

List otwarty do organizatorów obchodów Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Limanowej

02.03.2020 14:35:00 pawel_zastrzezynski 83 9035

1 marca 2020 r. na cmentarzu parafialnym w Limanowej odbyła się uroczystość uhonorowania Żołnierzy Wyklętych. Przemówienia Burmistrza, Starosty i Parlamentarzystów Pana Wiesława Janczyka i Pani Urszuli Nowogórskiej wyraźnie podkreślały cel zgromadzenia. Jednak szpalery honorowe i cała uwaga zgromadzonych, jak i zaproszonych gości, była zwrócona w stronę grobów, w których pochowani są byli funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa, którzy zginęli w wyniku walki o umocnienie sytemu komunistycznego w Polsce.

Niezrozumiałe jest, że organizatorzy pomimo wcześniej przesłanej informacji zorganizowali tak ważną uroczystość w tym miejscu? 

Trzeba podkreślić, że informacja o miejscu pochówku byłych funkcjonariuszy UB była wysłana do Starostwa, Burmistrza, Proboszcza oraz Marszałka Województwa Małopolskiego już w grudniu 2019 r. Dodatkowo w piśmie zostało też wskazane miejsce kaźni w Limanowej, które jest rzeczywistym miejscem pamięci o ofiarach.

To właśnie w limanowskiej katowni UB był główny punkt, w którym rozegrał się cały dramat Żołnierzy Wyklętych na Limnowszczyźnie. To właśnie Stanisław Wałach pierwszy szef limanowskiej placówki UB ujął Józefa Kurasia „Ognia” i za to został awansowany na szefa krakowskiego UB. To tu, jak pokazują dokumenty IPN, byli przywożeni aresztowani żołnierze, w bestialski sposób katowani i mordowani. To właśnie ten Limanowski Urząd Bezpieczeństwa przyczynił się do rozbicia kilkudziesięciu oddziałów żołnierzy walczących o wolną i niepodległą Polskę.

Dlatego niezrozumiała jest ignorancja organizatorów uroczystości co do upamiętnienia tego miejsca, a nawet jakiejkolwiek wzmianki o nim.

Niezrozumiały jest również brak jakichkolwiek informacji na temat skali zbrodni, która miała miejsce na Limnowszczyźnie. Prelegenci w swoich przemówieniach nie wykazali żadnej wiedzy na temat dramatu, który miał tu miejsce. Wszyscy użyli ogólników, które mają znaczenie, ale nie przybliżają nas do poznania pełni prawdy i wiedzy na temat tego, w jaki sposób władza ludowa umacniała swoją pozycję na tych ziemiach i jakie są tego konsekwencje do dziś.  

Była mowa o wolności, którą otrzymaliśmy dzięki Żołnierzom Wyklętym. Jednak trzeba podkreślić, że jeszcze w 1997 roku byli funkcjonariusze UB z Limanowej otrzymywali rekompensaty za udział w walce z żołnierzami Wyklętymi. A ofiary i ich rodziny na tym terenie przez dziesiątki lat nie doczekały się sprawiedliwości. Oprawcy z limanowskiej katowni nigdy nie zostali skazani za popełnione zbrodnie. 

Jak w tym kontekście należy odebrać słowa samorządowców limanowskich o pamięci i wypaczaniu historii? O szacunku do historii? O prawdzie? O tym, że jesteśmy dumnymi Polakami, gdy nasze sztandary nadal pochylają się nad grobami naszych oprawców?

Trzeba jednak podkreślić, że pamięć o osobach katowanych i mordowanych w Pałacyku „Pod Pszczółką” została uczczona przez osoby, które zgromadziły się milczeniu i zadumie w przeddzień uroczystości. Zapalili Oni znicze przy fasadzie budynku. Jest to pierwsza taka inicjatywa mieszańców Limanowej w celu uczczenia i przywracania pamięci o tym miejscu kaźni. Z tego wzoru patriotycznej postawy powinny brać przykład organizatorzy następnych obchodów Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.


***
O autorze:

Paweł Zastrzeżyński (47 lat) – reżyser filmowy, scenarzysta, producent. Ostatni film i książka Jeden Pokój o dr Wandzie Półtawskiej, wyprodukowany niezależnie, sprzedany w nakładzie 20 000 szt. Ukończył szkołę reżyserii Andrzeja Wajdy. Współpracownik prof. Grzegorza Królikiewicza. Współorganizator sztabu akcji Deklaracji Wiary. Inicjator nadania dr Wandzie Półtawskiej tytułu honorowego obywatela miasta Limanowa, oraz odznaczenia Orderu Orła Białego. Jako publicysta napisał około 150 artykułów, m.in. autor Hołdu dla Beaty Szydło oraz listu otwartego do Premier w sprawie ograniczenia YouTube. W 2018 r. zainicjował na nowo dyskusję wokół Deklaracji Wiary. Jako pierwszy poinformował opinię publiczną o patologicznych zjawiskach na YouTubowych streamach. Inicjator naprawy Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF). Upowszechnił informację na temat limanowskiej katowni UB. Obecnie pracuje nad filmem fabularnym Wyspa W oraz nad książką pt. ŚWIATŁO LATARNI dotyczącą genezy powstania PISF w odniesieniu do środowiska filmowego uwikłanego w struktury Służby Bezpieczeństwa w PRL, jak również nad książką pt. ODNALEZIONY pod redakcją dr Wandy Półtawskiej. Motto życiowe: w twórczości nie idę na żaden kompromis.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in