Sobota, 28 marca
Aniela, Sykstus, Joanna, Antoni, Sonia

Jeszcze 30 tys. zł - 'cena życia Karolka'

28.03.2014 07:24:52 top 3 7445

Limanowa. 152 tys. złotych – to cena za życie Karolka Talaski. Dwuletni chłopiec, który urodził się ze skomplikowaną wadą serca, szczęśliwie przeszedł pierwszą operację, drugą ma przejść w czerwcu. Na jej sfinansowanie brakuje już „tylko” 30 tys. złotych.

Karolek Talaska urodził się 2 kwietnia 2012 roku w Limanowej. W drugiej dobie jego życia usłyszano niepokojący szmer nad jego serduszkiem. Karetka z inkubatorem natychmiast zabrała go do szpitala w Krakowie-Prokocimiu.

Następnego dnia lekarze postawili diagnozę: złożona wrodzona wada serca o typie pojedynczej komory; serce po prawej stronie, zarośnięta zastawka, właściwie brak prawej komory, ubytki między połówkami serca i wiele innych schorzeń.

- To był dla nas szok, koniec świata, połowy rzeczy nie rozumieliśmy, nie wiedzieliśmy, co robić. Maleństwo swój pierwszy miesiąc życia spędziło w szpitalu, a my codzienne przyjeżdżaliśmy ponad 100 km, aby chociaż go zobaczyć. Nie zawsze mogliśmy go brać na ręce ani dużo dotykać, a czasem nie udało się nawet wejść na salę, gdy trwały w tym czasie badania - wspominają rodzice Karolka.

W październiku tego samego roku Karolek przeszedł pierwszy etap bardzo ciężkiej i skomplikowanej operacji jego maleńkiego serca. Dziecko operował światowej sławy prof. Edward Malec w Klinice Groβhaden Uniwersytetu Ludwiga Maxymilliana w Monachium. - To właśnie tam otrzymał nowe życie a my odzyskaliśmy utraconą nadzieję - przyznają rodzice dziecka.

Teraz zbliża się drugi etap operacji. Zabieg odbędzie się 12 czerwca w niemieckiej klinice w Munster. Na operację Karolka pełna kwota – 152 tys. złotych – musi wpłynąć na konto kliniki najpóźniej 25 maja. Brakuje 'tylko' 30 tys. złotych.

- Taka jest cena życia naszego maleńkiego synka, Karolka. Synka, który uczy nas miłości, dobroci, zrozumienia i przede wszystkim wytrwałości - piszą rodzice dziecka na stronie Limanowskiej Akcji Charytatywnej. - Kochani, pomóżcie nam „naprawić” serduszko naszego małego Karolka - apelują. 


Na drugą operację, która umożliwi mu normalne życie, brakuje już „tylko” 30 tys. złotych. By zebrać te pieniądze, rodzice po raz kolejny przeprowadzą charytatywną akcję na rzecz swojego syna – kiermasz stroików wielkanocnych, wykonanych ręcznie przez nich samych, sąsiadów i przyjaciół. Sprzedaż odbędzie się w dniach 5, 6 i 7 kwietnia na płycie limanowskiego rynku.

- Dziękujemy ludziom, którzy nie są obojętni na potrzeby innych. Jesteśmy i zawsze będziemy bardzo wdzięczni za każdą pomoc. Nie ma nic gorszego jak bezsilność rodziców wobec ciężkiej choroby własnego dziecka, którego życie trzeba ratować - mówią Monika i Janusz Talaska.

Wszystkie osoby, które chcą pomóc Karolkowi, mogą to uczynić dokonując wpłaty na rachunek Limanowskiej Akcji Charytatywnej:

Bank Spółdzielczy w Limanowej
53 8804 0000 0000 0021 9718 0001 z dopiskiem „Karolek Talaska”.

Kontakt z rodzicami:
e-mail: k-talaska@wp.pl
tel: 503 628 395, 503 628 416

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in