Wtorek, 31 marca
Beniamin, Balbina, Kordulia, Kornelia, Dobromierz, Gwidon, Kamila

Jak wygląda mszańska oświata?

24.09.2011 08:43:50 top 1 3203

Mszana Dolna. Na najbliższej sesji Rady Miasta Mszana Dolna (30 września) informację na temat mszańskiej oświaty przekaże radnym burmistrz. Wcześniej dzieli się nią z mieszkańcami.

W niewielkiej Mszanie (7751 mieszkańców) rodzice mają do wyboru trzy przedszkola. Dwa z nich to placówki samorządowe, jedno prowadzą siostry ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Najstarsze przedszkole, to placówka na ul.Leśnej - w stylowej willi zaadaptowanej na przedszkole, w trzech oddziałach przedszkolną opieką otoczonych jest 75 dzieci, z których 4 przyjeżdża do z okolicznych wiosek.  Na drugim krańcu miasta, tuż przy parku,  swoją siedzibę ma samorządowe przedszkole nr 2. W murach tej niegdyś zakładowej (Sp-ni Meblomet) placówki, opieką otoczonych jest 50 dzieci w dwóch oddziałach - 9 dzieci pochodzi z sąsiednich gmin. Największe przedszkole prowadzą siostry Franciszkanki - w nowym budynku znalazło się miejsce dla 102 dzieci, podzielonych na cztery oddziały. Niepubliczną placówkę wybrali także rodzice 22 maluchów z wiosek gminy Mszana Dolna, 2 maluchów z Gminy Niedźwiedź oraz 1 dziecka zameldowanego w Krakowie. - Gdy zsumujemy liczbę przedszkolaków i odejmiemy od niej dzieciaki z gmin ościennych i Krakowa, to okaże się, że z 383 dzieci w wieku przedszkolnym mieszkających na terenie miasta do przedszkoli uczęszcza 189 maluszków w wieku 3-6 lat, oraz 94 do oddziałów "O" przy szkołach podstawowych, co stanowi 74% wszystkich mających prawo do opieki przedszkolnej- mówi Tadeusz Filipiak. - Dużo to, czy mało ? Pewne jest jedno - gdyby przedszkola mogły przyjąć więcej dzieci, z pewnością więcej rodziców zdecydowałoby się swoje pociechy do przedszkoli zapisać, ale warunki lokalowe są takie, jakie są i więcej dzieci przyjąć nie można.

W obu samorządowych przedszkolach zatrudnienie znajduje 20 osób (wliczona jest tu także część etatu siostry-katechetki), z których 12 to nauczycielki, pozostałe 8 pań to personel niezbędny by placówka funkcjonowała. W przedszkolu na Leśnej pracuje 7 nauczycielek, a  3 osoby to personel pomocniczy. Przedszkole przy parku zatrudnia 5 nauczycielek (w tym dyrektorka placówki), zaś kolejne 5 pań to zatrudnione w kuchni (2 osoby), intendentka, sprzątaczki (2 osoby).
A teraz o szkołach. - Choć mamy dwa budynki, to tak naprawdę mieszczą się w nich ... cztery szkoły - mówi burmistrz. - Reformując polskie szkolnictwo w roku 2000 "zapomniano" zapytać samorządy, czy mają gdzie ulokować gimnazja, ale w zamian nowe prawo otworzyło niebezpieczną furtkę pozwalającą samorządom gminnym na tworzenie tzw. zespołów szkolnych. Z tego rozwiązania skorzystała znakomita większość gmin w Polsce nie dysponująca osobnymi budynkami dla nowopowstałych gimnazjów. Tak też stało się w Mszanie Dolnej - na ul. H.Sienkiewicza mamy zatem ZSM nr 1, zaś w Rynku ZSM nr 2. Pod tymi nazwami kryją się w obu przypadkach niejako podwójne szkoły; podstawówka i gimnazjum. Rozwiązanie to fatalne i najgorsze z możliwych, ale jedyne dla gmin, które nowe prawo zaskoczyło, mówiąc inaczej, zastało w jednym budynku. Od tego roku dobrowolnie, ale od następnego obowiązkowo, wszystkie sześciolatki pójdą do szkoły. Czy pani minister wprowadzając taki obowiązek miała świadomość, że większość szkół w Polsce pod jednym dachem gromadzi uczniów ze szkół podstawowych i gimnazjów?  Zdaje się to pewne. A jeśli tak, to czy wyobraża sobie spotkanie na szkolnym korytarzu sześciolatka z klasy I i siedemnastolatka z klasy III gimnazjum?

Jak dodaje burmistrz samorządowców o opinię nikt nie pytał. Ministerstwo daje subwencję oświatową, a wójtowie, burmistrzowie. starostowie i prezydenci mają nią tak gospodarzyć, by wystarczyła na wszystkie potrzeby. - Niestety ona nie wystarcza. By nie być gołosłownym, burmistrz pokazuje jak to wygląda na jego podwórku:

W roku 2011 do miejskiej kasy na oświatę wpłynęło 5 643 060zł. zaś edukacja pochłonie do końca roku wg planu sumę 7 693 609zł. Wynika z tego, że do edukacji samorząd z własnych środków musi dopłacić w tym roku 2 050 549zł.Tak też jest w innych samorządach w Polsce. 

W Mszanie Dolnej w obu placówkach naukę każdego dnia pobiera 1037 uczniów. I tak w ZSM nr 1 przy ul. Sienkiewicza w 13 oddziałach (klasach) szkoły podstawowej uczy się 333 dziewcząt i chłopców, zaś w gimnazjum (7 klas) jest ich 169. By do szkół ponadgimnazjalnych uczniowie poszli dobrze przygotowani pracuje z nimi i dla nich 47 nauczycieli (29 szkoła podst. 16 gimnazjum i 2 w oddz. "0" ) i dziewięć osób personelu dla obu szczebli szkół (administracja, woźni, sprzątaczki, konserwator). W "dwójce" szkoła podstawowa podzielona jest na 13 oddziałów (klas) uczniów w szkole podstawowej jest 313. Więcej jest gimnazjalistów - tych  w 9 oddziałach doliczymy się 222. Ale liczba nauczycieli jest identyczna - 29 w szkole podstawowej, 16 w gimnazjum i 2 w oddz. "O") Pozostałych sześć osób to administracja, woźni i osoby sprzątające.

Łącznie 94 nauczycieli edukuje 1140 uczniów w szkołach podstawowych,gimnazjach i oddziałach „O”. Pozostałe 25 osób to w obu placówkach pracownicy administracji, konserwatorzy, woźni, osoby sprzątające.

- Z pewnością nie udało się przedstawić wszystkich kłopotów i sukcesów, stanu bazy oświatowej, nakładów inwestycyjnych, osiągnięć sportowych i rezultatów egzaminów końcowych uczniów  mszańskich szkół, ale nie taki był zamysł tego resume. Chodziło nam o to, by Mieszkańcy mieli orientację w tym, co dzieje się w obszarze edukacji i oświaty w mieście w którym mieszkamy. Mamy nadzieję, że lektura tekstu przybliży Mieszkańcom stan szkolnictwa pod Lubogoszczą - kończy burmistrz.

(Fot. UM Mszana Dolna)

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in