Czwartek, 05 grudnia
Saba, Kryspin, Gerard, Sabina, Edyta, Krystyna, Norbert

Ceny żywności plus kwadrat

03.10.2019 05:30:00 pawel_zastrzezynski 46 5051

W ciągu trwania „Dobrej Zmiany” zaszła jedna z istotniejszych zmian, która w duchu sukcesu ekonomicznego i propagandy staje się jak gdyby nieistotna. Jednak dla człowieka skromnego, który żyje na swój rachunek i nie wspiera się o pomoc socjalną, to najistotniejszy MINUS czasu sprawowania władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Masło, ser, chleb, wędliny, kasza, a nade wszystko warzywa i owoce szalenie podrożały!

W skromnym gospodarstwie domowym przed nastaniem dobrej zmiany za 20 zł, przy umiejętnym gospodarowaniu, można było ugotować obiad i nawet zjeść skromne śniadanie i kolację. Dziś na ten sam posiłek trzeba wydać 50 zł. Przy bardzo niskim budżecie, zawsze można było ratować się zakupem warzyw, gdzie marchew czy pietruszka właściwie była w tak znikomej cenie, że nie stanowiła bariery dla skromnego portfela. Dziś bardzo można się zdziwić, gdy cena pietruszki jest na równi z innymi „wykwintnymi” produktami, które na paragonie zajmowały pierwsze miejsce. 

Niemniej istotnym składnikiem koszyka jest masło. Tu właściwie doszliśmy na skraj cenowej patologii. Masło, które jest tylko masłem ma cenę z dnia na dzień zwiększającą się. Dotyczy to również sera, który jest tylko serem. Jako przejaw ekstrawagancji zakupowej można, dla skromnego portfela, potraktować zakup sera pleśniowego czy salami, których cena za niedługo w polskich zestawieniach będzie ukazywana na równi z kursem złota czy platyny. Te dobrego gatunku wędliny mogą znaleźć swoje miejsce tylko w wyobrażeniu sobie smaku, bo tu pietruszka, marchew ma swój priorytet. Oczywiście mówimy o dobrych jakościowo produktach a nie pochodnych, które koło żywności nie stały i zamiast odżywiać przyczyniają się do wielu chorób.  

Trzeba też zadać pytanie, co winna jest „Dobrej Zmianie” woda źródlana, która podrożała kilkukrotnie?

Nie ulega wątpliwości, że skromna gospodyni domowa, po wyjściu ze sklepu, nabierała z dnia na dzień takiej agresji na rząd Prawa i Sprawiedliwości, że sztandarowe programy socjalne, które są w puli sukcesu, irytowały do granic wytrzymałości. 

Tu warto zaznaczyć, że pietruszka na polu u rolnika właściwie rośnie sama, zatem co dzieje się po drodze do sklepu, że nabiera takiej szalonej ceny. 

Kto tym steruje?

Warto podkreślić, że przy obecnej gospodarce, gdzie tanie produkty, sztucznie otrzymują cenę plus kwadrat, mogą być zakupione u skromnego rolnika w cenie dziesięciokrotnie niższej. Co najistotniejsze w jakości, której w wielu sklepach nie uświadczy się.  W ten sposób „Dobra Zmiana” przyczynia się do tworzenia przestrzeni, w której konsument omija sztuczne struktury, układy i zależności i zawraca się bezpośrednio do rolnika, jednak odbywa się to niemal w konspiracji. Ale tak zawsze jest, gdy władza zaczyna ukazywać swoje totalitarne zapędy i zbytnio wbija się w zdrowy rozsądek.

Dlatego może w ferworze propagandy przedwyborczej, obietnic i zapewnień można poprosić polityków, którzy chcą zmieniać naszą rzeczywistość, aby poszli precz i pozwoli normalnie żyć i zarabiać na swoje utrzymanie. A tak się może stać tylko wtedy, gdy politycy odczepią się od mojej i twojej kieszeni i pozwolą wytwarzać dobra, które posłużą innemu człowiekowi.

Szanowni Państwo, Komunizm się już skończył!

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in