Anonimowa skarga m.in. o zatrudnianiu po znajomości. Wójt: "To absurdalny zarzut"

29.01.2020 00:25:00 PAN 78 13207

Niedźwiedź. Rada Gminy Niedźwiedź pozostawiła bez rozpoznania anonimową skargę na wójta. Znalazły się w niej krytyczne uwagi, dotyczące m.in. zatrudniania w urzędzie „po znajomości”. Rafał Rusnak w rozmowie z nami zapewnia, że zarzuty z anonimowego pisma są absurdalne.

Anonimowa skarga na działalność wójta gminy Niedźwiedź wpłynęła do Urzędu Gminy na początku grudnia. Jej autorzy wysunęli pod adresem Rafała Rusnaka szereg zarzutów. 

Jednym z nich jest podpisanie przez wójta protokołu odbioru drogi w Podobinie, pod którym nie podpisał się inspektor nadzoru, który miał mieć zastrzeżenia co do jakości zrealizowanych prac. Inne krytyczne uwagi zawarte w skardze, którą podpisano „mieszkańcy gminy Niedźwiedź”, dotyczą polityki kadrowej w urzędzie i zatrudnianiu w nim osób „po znajomości”.

Na temat zarzutów sformułowanych w skardzie rozmawialiśmy z wójtem Rafałem Rusnakiem. W odniesieniu do wątku drogi w Podobinie, wójt wyjaśnia że była to tzw. droga rolnicza, w przypadku której opracowano uproszczony kosztorys, a w trakcie prac zwiększono dodatkowo zakres zadania.

- Chodziło o przepusty i dodatkowe prace ziemne. Inspektor nadzoru zastrzeżenia co do ilości kruszywa, ale uznałem że nie było konieczne zwiększanie ilości tłucznia, w zamian lepsze było odwodnienie. Myślę, że każdy kto orientuje się w temacie, podjąby taką samą decyzję - powiedział nam Rafał Rusnak, dodając że inspektor nadzoru ostatecznie podpisał protokół odbioru prac.

W kwestii zatrudniania „po znajomości”, wójt zapewnił, że jest to zarzut absurdalny. - Zatrudnianie osób w gminie jest w mojej kompetencji, ale zatrudniam merytorycznie, a nie po znajomości. Oczywiście zawsze, gdy prawo nakazuje procedurę konkursową, jest ona bezwzględnie stosowana – mówi w rozmowie z nami i dodaje, że zawsze przed zatrudnieniem nowej osoby stara się zasięgnąć o niej informacji, jak każdy inny pracodawca. Jednocześnie wójt przyznaje, iż zdarza się że zna przyjmowane do urzędu osoby, bo w niewielkiej gminie nie da się zatrudniać wyłącznie obcych. - Ale nie ma żadnego zatrudniania po znajomości.

Skarga trafiła na posiedzenie Rady Gminy Niedźwiedź. Z uwagi na fakt, że autora pisma nie dało się ustalić, sprawę pozostaniono bez dalszego biegu – zdecydowano się nie badać wątków przedstawionych w anonimie. W głosowaniu nad pozostawieniem skargi bez rozpoznania 9 osób opowiedziało się za, 1 przeciw, a 2 wstrzymały się od głosu.

Anonimowe pismo trafiło także do marszałka województwa Witolda Kozłowskiego, wojewody małopolskiego Piotra Ćwika oraz starosty limanowskiego Mieczysława Urygi.

udostępnij
Komentarze (0)
Komentarze
Nowe
Popularne
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in