Piątek, 05 marca
Adrian, Fryderyk, Teofil, Aurora, Oliwia

Rodzina uciekła w obawie przed utratą dziecka. Parę zatrzymano na Limanowszczyźnie

17.01.2021 05:37:00 PAN 25 34981

Na podstawie europejskiego nakazu aresztowania, 4 stycznia na Limanowszczyźnie policja zatrzymała parę poszukiwaną przez Wielką Brytanię za tzw. rodzicielskie uprowadzenie dziecka. Tamtejsze władze podjęły interwencję po tym, jak rodzice zgłosili się z chłopcem do szpitala. Sąd postanowił wyjaśnić okoliczności, w jakich dziecko doznało urazu, umieszczając je na czas postępowania w rodzinie zastępczej. Rodzice, mając świadomość o częstych przypadkach odbierania imigrantom dzieci i przekazywania ich do adopcji, w obawie przed utratą syna wyjechali z Wielkiej Brytanii.

W poniedziałek, 4 stycznia, na terenie jednej z miejscowości na Limanowszczyźnie funkcjonariusze policji, realizując zlecone czynności, zatrzymali dwie osoby, objęte europejskim nakazem aresztowania. Zatrzymania tych osób domagała się Wielka Brytania.

Poszukiwane osoby – Polkę i obcokrajowca - zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie. Jak dowiedzieliśmy się w Prokuraturze Okręgowej w Nowym Sączu (która w tej sprawie nie prowadzi żadnego postępowania, a jedynie realizowała czynności w ramach współpracy międzynarodowej) osoby te wyszły na wolność. Do sądu nie wpłynął wniosek o ich aresztowanie. 

Jak udało nam się ustalić, ta bardzo skomplikowana pod względem formalnym sprawa dotyczy praw do opieki nad dzieckiem i tzw. uprowadzenia rodzicielskiego. 

Poniżej zamieszczamy opis sytuacji, opracowany w oparciu o relację rodziny. 

Mieszkanka powiatu limanowskiego wraz z partnerem mieszkała i pracowała na terenie Wielkiej Brytanii. W sierpniu 2019 roku z powodu problemu zdrowotnego u syna, rodzice udali się z nim do lokalnego szpitala. Po tym, jak dziecku udzielono pomocy medycznej, na miejscu zjawili się pracownicy opieki społecznej informując rodziców, że do czasu wyjaśnienia okoliczności w jakich doszło do urazu u ich dziecka, zostanie ono umieszczone w rodzinie zastępczej. 

Miesiąc później przed brytyjskim sądem rozpoczęło się postępowanie, którego celem było ustalenie okoliczności, w jakich doszło do urazu u dziecka. Z uwagi na długotrwałe procedury oraz opóźnienia wynikające z pandemii, postepowanie trwało ponad rok. Przez cały ten czas chłopiec przebywał w rodzinie zastępczej, a rodzice mogli go widywać tylko na warunkach określonych przez lokalne władze. Od listopada 2020 roku, decyzją sądu dziecko miało powrócić pod opiekę ojca, zaś matka została zobowiązana do opuszczenia ich wspólnego mieszkania. Udzielono jej zezwolenia na spotkania z synem jedynie w obecności przedstawiciela opieki społecznej. 

Po orzeczeniu sądu rodzice postanowili jak najszybciej wyjechać z Wielkiej Brytanii, obawiając się że ich syn może wkrótce trafić do adopcji. Ostrzegawcze sygnały dawali m.in. przedstawiciele dyplomatyczni kraju, z którego pochodzi ojciec chłopca. Ponadto, w Wielkiej Brytanii za powszechny uważa się problem odbierania dzieci imigrantom - zazwyczaj bez wyraźnego powodu rodzice innych narodowości niż brytyjska (szczególnie często dotyka to Polaków mieszkających na Wyspach) tracą prawa rodzicielskie do swoich dzieci, które w konsekwencji są przeznaczane do adopcji. 

Dla pary te przesłanki, jak i dotychczasowe doświadczenia z brytyjską opieką społeczną, która ich zdaniem podejmowała działania nieadekwatne do całej sytuacji, były wystarczające by sądzić, że w przypadku jakiejkolwiek negatywnej oceny pracownika socjalnego bezpowrotnie utracą syna. W dniu 20 grudnia 2020 roku cała rodzina wyjechała z Wielkiej Brytanii, zamieszkując ostatecznie w jednej z miejscowości na terenie powiatu limanowskiego. 

W dniu 4 stycznia 2021 roku przeciwko rodzicom chłopca został wydany europejski nakaz aresztowania. Strona brytyjska skierowała pod ich adresem zarzut uprowadzenia rodzicielskiego i tego samego dnia w godzinach popołudniowych funkcjonariusze policji dokonali zatrzymania pary w powiecie limanowskim. Następnego dnia w ramach czynności prowadzonych przez Prokuraturę Okręgową w Nowym Sączu matka dziecka złożyła zeznania i opuściła areszt, zaś dzień później ojciec dziecka również złożył zeznania i w godzinach popołudniowych opuścił areszt. 

Do tematu będziemy powracać.

udostępnij
Komentarze (0)
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in