Niedziela, 19 stycznia
Marta, Henryk, Mariusz, Erwin

Tusik

Dołączyl do portalu:2009-08-10 08:55:48
Ostatnia aktywność: 2019-12-30 09:37:54

Komentarze do artykułów:

Chór w Łagiewnikach

Było trochę zimno... ale piknie (tam) jak zawsze! :-)

2010-01-31- 13:35:10
Wybory Wokalne 2010!

Juba, trzymam kciuki!!!

2010-01-22- 22:39:47
W Limanowej będzie armia zaciężna?

Widzę ducha bojowego!... trzymam kciuki.

2010-01-19- 22:56:31
Chiński czosnek, a polski 'prawdziwy'...

He he... różne są sposoby... ;-) ale wiadomo i tak zapach, że po długim ssaniu 'prawdziwego' czosnku i tak przykry zapach (dla innych) zostanie. Dobrze wtedy być sam na sam z chorobą i czosnkiem - oby skutecznie! :-)

2010-01-19- 22:55:05
40 lat PSM - ku pamięci... trochę zapomnianego ZAŁOŻYCIELA

Założyłem konto na NK o moim dziadku śp. Mieczysławie Mordarskim - juniorze. Jest tam sporo zdjęć z nim związanych. Zachęcam do wysyłania zaproszeń do znajomych. :) LINK: http://nasza-klasa.pl/profile/29229358

2010-01-19- 13:33:08
„Srebrne pasmo” dla Canticum Iubilaeum

Dodam jeszcze, że w niedzielę w Toruniu było bodaj 20 stopni mrozu. A że średniowieczna Katedra w Toruniu nie jest ogrzewana, więc w środku kościoła (podczas mszy i koncertu) było zaledwie kilka stopni cieplej. Nigdy jeszcze tak nie wymarzliśmy jak wtedy, ale warto było! :-) Zarówno Toruń, jak i Chełmno to piękne i zabytkowe miasta, które warto jeszcze kiedyś odwiedzić, jednak - jak będzie może trochę cieplej... ;-)) A pierniki o różnych nadzieniach... są przepyszne! :-))

2010-01-19- 00:00:55
Broadway w Limanowej

Kuba, wielkie gratulacje! Kiedyś mam nadzieję, że 'limanowa.in' wspólnie z 'LIMANOWA FORREST' będą razem święcić swoje urodzinki! :)) bo przecież oboje wystartowali (narodzili się) podczas Dni Limanowej 2009. GRATKI!!!

2010-01-18- 10:58:31
Burmistrz dziękował

Abahachi, dzięki;) przygotowania do II. Forresta idą w dobrą stronę... tzn. ludzie wyrażają chęć pomocy i panuje optymizm! :) oby tak dalej! Szukamy (jeszcze) sponsorów...

2010-01-15- 13:10:30
My pasażerowie!

Pamiętam do dzisiaj moje dwie zmory... ;-( w busie. Raz, gdy jechałem do Krakowa w eleganckim garniaczku, przez 1,5 h przyklejony prawym policzkiem do przedniej szyby, niczym naklejka ;D i drugi raz gdy siedziałem z tyłu i chciałem wysiąść z busa do Krakowa w... Łapanowie, bo (po wcześniejszym wypiciu kawy) chciało mi się strasznie sikać!... ;-P i w tym momencie, gdy chciałem wstać, liczyłem po cuchu na to, że poprosze kierowcę, aby się na chwilkę zatrzymał... i pojedziemy dalej... wsiadło chyba ze 30 luda do tego busa! - i ja na tylnym siedzeniu przesssssiedziałem do samego Krakowa!!!... trząsłem się naprawdę nie lada! - puchłaem z minuty na minutę... to było jak obdzieranie ze skóry! ;-[ Ale oczywiście to było kiedyś... wiadomo, bywa różnie i bywało różnie - u przewoźników. Najlepiej wsiąść i zająć miejsce na pierwszym przystanku i nie pić kawy przed wsiadaniem... ;))) Zdarzają się sytuacje, gdy mówimy, że: 'tak nie powinno być' (np. przpełniony bus, palący kierowca, nadmierna prędkość kierowcy, itd.), ale gdy wsiadam do busa, interesuje mnie wyłącznie keidy dojadę do celu i godzę się czasem na niedogodności... mam się komuś (po)skarżyć? Lepiej chyba grzecznie porozmawiać z kierowcą niż drzeć do niego japę, albo drzeć z nim koty... szkoda naszych nerwów. Jeszcze długo u nas tak nie będzie, że np. lekarz będzie miał dziennie 7 pacjentów w szpitalu, a nie 40! Także w busie będzie jechać osób ile jest siedzeń, a nie więcej niz drugie tyle. Jak w pierwszym przypadku chodzi o to, że brakuje nam lekarzy w szpitalu, to w drugim - przewoźnik splajtowałby, gdyby kierowcy nie woziliby mu 'nadbagażów' (koszty są zbyt duże i mniejsi przewoźnicy padają).

2010-01-14- 23:44:11
Burmistrz dziękował

Bardzo i to bardzo dziękuję Wam za to docenienie!!! Te słowa są dla mnie większą nagrodą od jakiś tytułów... O tak, wielką sztuką w życiu jst umieć DZIĘKOWAĆ - a więc, PRAGNĘ TU PODZIEKOWAĆ tym, bez których nie udałoby się zrobić coś tak wspaniałego i na tak wielkim poziomie. Każdy 'najmniejszy' jest /i był tu/ na wagę złota (nawet, albo i przede wszystkim, pani częstująca zawodników winogronami na trasie!!!). Tak, ma rację Kris, nasz LIMANOWA FORREST ma być nagrodzony gdzie indziej... jako 'Impreza Roku' (wraz z dwoma innymi imprezami w Limanowej - Rajd Górski i Tunnning Show). Odbędzie się to na Koncercie Noworocznym w tą niedzielę - niestety mnie nie będzie, bo z chórem jedziemy w kierunku Torunia na festiwal, ale nagrodę odbierze najbardziej zasłużony Waspółorganizator: Andrzej, vel: 'Absollut'. :)

2010-01-14- 21:59:49
Dlaczego nie chcą się zgłaszać?

'zaistnieć nie tylko na ulicy'... ;)) nie no, co jak co, ale na to to nie możemy im pozwolić! - jestem za! :))

2010-01-14- 20:33:57
Chiński czosnek, a polski 'prawdziwy'...

Dzięki Kris za fachowy komentarz! Pozdrawiam! :)

2010-01-13- 23:18:01
Chiński czosnek, a polski 'prawdziwy'...

Gardło coraz lepsze... ;-) właśnie przegryzam zjedzony czosnek PIETRUSZKĄ - dobrym sposobem neutralizacji przykrego zapachu z ust po jego zjedzeniu jest spożycie roślin zielonych, takich jak pietruszka i szczaw, a także wypicie mleka lub kieliszka czerwonego wina i gryzienie ziaren palonej kawy. :-)

2010-01-13- 15:30:26
Rozstrzygnięcia sprawy nie ma

Julku, dziękuję za odpowiedź. W Laskowej zostawiłem moja siostrę i sercem jestem przy Laskowej. Pozdrawiam wszystkich z tamtych stron. :)

2010-01-12- 23:43:39
Rozstrzygnięcia sprawy nie ma

Julek, nie mam nic do pani Niebylskiej, ani do obecnej Ekipy rządzącej gminą, bo znam panmią wójt od wielu lat i mam o niej dobre zdanie. Ale o kim mówisz 'krętacz'? Chyba nie chodzi Ci o poprzedniego wójta? - bo jego akurat też znam od dawna i uważam, że to był bardzo dobry wójt i dobry człowiek, a poprzednia ekipa nie była taka zła. Prywatne animozje nie są tu wskazane - jeśli masz jakieś dowody krętactwa, to je ujawnij, nie rzucaj oszczerstw, bo tak tworzą się wojny między ludźmi. Bez urazy. Pozdrawiam serdecznie. :)

2010-01-12- 17:44:29
Masz do nas sprawę? Skontaktuj sie z nami mailowo kontakt@limanowa.in